W obronie wolności religijnej
Piątek, 19 sierpnia 2022 (16:40)Wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł poinformował w piątek, że złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez stowarzyszenie Biuro Obrony Praw Dziecka. Dodał, że wolność religijna stanowi podstawowe prawo człowieka.
W piątek na konferencji prasowej w Chmielowie na Podkarpaciu wiceminister powiedział, że dla osób wierzących wolność religijna jest szczególnie ważna, ponieważ prowadzi do zbawienia.
– Niestety w ostatnim czasie doszło do rażącej dyskryminacji osób wierzących, biorących udział w rekolekcjach Oaza Ruch Światło-Życie, organizowanych przez archidiecezję łódzką w Tylmanowej. W związku z tym jako pełnomocnik rządu do spraw ochrony praw człowieka składam dziś zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez stowarzyszenie Biuro Obrony Praw Dziecka, które poprzez dyskryminację, agresję i złożenie zawiadomienia przeciwko wiernym, biorącym udział w tych rekolekcjach, sprawia, że doszło do nieakceptowalnego z punktu widzenia prawa wkroczenia w wolność religijną – argumentował Warchoł.
Jak wyjaśnił, w Tylmanowej w czasie rekolekcji odbywały się inscenizacje teatralne „związane z kultywowaną od zawsze tradycją walki z grzechem, z nałogiem”. – Ruch Światło-Życie od zawsze promował walkę z grzechem, z nałogiem poprzez inscenizację teatralne w formie pantomimy i one zawsze im towarzyszyły – mówił.
W komunikacie resort sprawiedliwości dodał, że ta praktyka „wywołała atak stowarzyszenia »Biuro Obrony Praw Dziecka«, które rozpowszechniło nieprawdziwe informacje na temat rekolekcji oraz zawiadomiło prokuraturę, zarzucając organizatorom znęcanie się nad dziećmi”.
Jak zaznaczył wiceminister, chrześcijanie biorą udział w wielu rytuałach, np. jasełkach, pielgrzymkach czy Drodze krzyżowej. – To służy pogłębianiu wiary, refleksji religijnej. Niestety to spotkało się z agresją, z dyskryminacją ze strony lewackiego stowarzyszenia, które w ten sposób chce zamknąć usta wiernym, chce odstraszyć ich od udziału w tego typu uroczystościach na przyszłość, chce ich ośmieszyć, podeptać prawdy wiary, wartości dla nich najświętsze. Nie ma na to mojej zgody jako pełnomocnika rządu do spraw praw człowieka – argumentował Warchoł.
Zauważył, że zawiadomienie dotyczy przepisu Kodeksu karnego, który chroni prawo do wyznawania religii.
– Wskazuje, że niedopuszczalne jest dyskryminowanie kogokolwiek z powodu wyznawanej przez niego religii. Drugi przepis, który podaję w zawiadomieniu, penalizuje zachowania polegające na złożeniu zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie. Ufam w to, że tego typu działania odejdą do przeszłości. Nie można bowiem godzić się na to, żeby chrześcijanie w swoim kraju byli traktowani jak sekciarze – zwracał uwagę.
Zdaniem Warchoła, nie można godzić się na to, żeby „cywilizacja śmierci zapanowała nad nami i forsowała wrogie nam lewackie treści”.
– Dlatego też w imię obrony wolności religijnej, w imię tego podstawowego prawa człowieka, jakim jest prawo do spokojnego wyznawania swojej religii, składam to zawiadomienie. Stop dyskryminacji, stop agresji wobec chrześcijan – zaznaczył Warchoł.
APW, PAP