Skażenie Odry
Sobota, 13 sierpnia 2022 (11:49)Zrobimy wszystko, aby ograniczyć straty i zminimalizować negatywne skutki zanieczyszczenia dla Odry, codziennie odbieram raporty od służb – powiedział w sobotę
w Gorzowie Wielkopolskim (woj. lubuskie) premier Mateusz Morawiecki. Nie wykluczył kolejnych konsekwencji kadrowych.
Premier zabrał głos na konferencji prasowej po zakończeniu posiedzenia sztabu kryzysowego w Lubuskim Urzędzie Wojewódzkim, dotyczącego sytuacji na Odrze.
Mateusz Morawiecki podkreślił, że podczas spotkania odebrano raporty od strony wszystkich służb. – To jest coś, co robimy od kilku dni, i to jest to, co poleciłem MSWiA, aby codziennie przeprowadzać odpowiednie działania
– działania, meldunki, plan działań, plan akcji, kto za co jest odpowiedzialny i tego typu raporty, tego typu działania są prowadzone i codziennie odbieram raporty – podkreślił premier.
Dodał, że ten dramat ekologiczny na Odrze jest bardzo poważny i stanowi ogromne zadanie dla całego państwa, dla wszystkich służb. – Wszystkie zadania zostały rozdysponowane i wszystkie służby działają – zapewnił.
Jednak – jak mówił – doszło do opieszałości niektórych służb, do zbyt wolnej reakcji, do zbyt wolnych działań. Przypomniał, że z tego powodu wyciągnął konsekwencje kadrowe. – I jeżeli dojdę do takiego wniosku, że doszło
do poważnego naruszenia obowiązków lub zbyt wolnego działania, to będą wyciągane kolejne konsekwencje
– zapowiedział premier.
– Dla mnie jednak najważniejsze jest to, aby jak najszybciej uporać się z tym nieszczęściem ekologicznym, ponieważ przyroda jest naszym wspólnym dziedzictwem, jest dobrem narodowym. I dlatego zrobimy wszystko, aby nie tylko zapobiegać tego typu wydarzeniom na przyszłość, ale także zrobimy wszystko, aby ograniczyć straty,
aby zminimalizować negatywne skutki dla Odry,
dla ekosystemu Odry tego zanieczyszczenia – wskazał
szef rządu.
Komendant główny policji wyznaczył 1 mln zł nagrody
za pomoc w wykryciu sprawców katastrofy ekologicznej.
– Wyniki laboratoryjne badań wody pobranej ze skażonej Odry są takie same po stronie niemieckiej, jak i polskiej
– poinformował podczas konferencji prasowej wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba.
– Do ministerstwa klimatu oficjalnie z Republiki Federalnej Niemiec wpłynęła informacja, że wyniki niemieckie
są tożsame z wynikami polskimi w zakresie również zawartości rtęci. [...] Mamy te same parametry, które wskazują na podwyższone niektóre czynniki, między innymi parametry chemiczne i fizyczne – wyjaśnił
Jacek Ozdoba.