• Środa, 13 maja 2026

    imieniny: Ofelii, Roberty, Serwacego

Kielce: Zakończył się 57. Marsz Szlakiem I Kompanii Kadrowej

Piątek, 12 sierpnia 2022 (16:27)

57. Marsz Szlakiem I Kompanii Kadrowej zakończył się
w piątek w Kielcach. Piechurzy wyruszyli w sobotę
z krakowskich Oleandrów, by uczcić 108. rocznicę przemarszu strzelców Józefa Piłsudskiego.

Na trasę marszu wyruszyło około 150 osób, w tym młodzież ze Związku Strzeleckiego „Strzelec”, harcerze, uczniowie szkół noszących imię Józefa Piłsudskiego. Wśród piechurów była reprezentacja Wojsk Obrony Terytorialnej. W marszu uczestniczyło także 30 kawalerzystów, w tym
14 ułanów. W siedem dni przeszli ponad 120 km przez Słomniki, Miechów, Książ Wielki, Wodzisław, Jędrzejów
i Chęciny.

W ostatnim dniu piechurzy pokonali kilkunastokilometrową trasę z miejscowości Szewce koło Chęcin do Kielc.
W piątkowe południe uczestnicy marszu złożyli kwiaty
na grobach legionistów i uczestników wojny polsko-
-bolszewickiej na cmentarzu wojskowym w Kielcach. Kwiaty złożono także przed pomnikiem Czynu Legionowego przy wojewódzkim domu kultury.

Główna cześć uroczystości odbyła się na placu Wolności przed pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego. Wziął
w niej udział szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk.

Kasprzyk podkreślił, że I Kompania Kadrowa, która wyruszyła 108 lat temu z Krakowa do Kielc, była „pierwszym po upadku Powstania Styczniowego zwartym oddziałem Wojska Polskiego”.

– Była to pierwsza formacja wojskowa, która ruszyła w bój o Polskę pod sztandarem z Białym Orłem, z polską komendą i z polskimi orłami na czapkach. W ten sposób został zapoczątkowany czyn zbrojny Polaków w czasie
I wojny światowej – mówił minister, który nawiązał do słów Józefa Piłsudskiego: „Nie chciałem pozwolić, by w czasie gdy na żywym ciele naszej Ojczyzny miano wyrąbać mieczami nowe granice państw i narodów, samych tylko Polaków przy tym brakowało […], zabrakło szabli polskiej”.

– Taki był cel I Kompanii Kadrowej. Celem, którego nie udało się osiągnąć, był wybuch powstania antyrosyjskiego w zaborze. Społeczeństwo, po klęsce Powstania Styczniowego, nie było chyba gotowe na kolejny czyn zbrojny, ale „Kadrówka” osiągnęła swój cel polityczny. „Sprawa polska” zaistniała w I wojnie światowej. Było to niezmiernie ważne wobec planów możliwości odzyskania przez Polskę niepodległości w wyniku konfliktu, który wtedy się zrodził – wskazał Kasprzyk. Dodał, że „po latach okazało się, że I Kompania Kadrowa stała się kadrą przyszłej polskiej armii.

– Ci, którzy szli w I Kompanii Kadrowej, później walczyli
w Legionach, stali się kadrą Wojska Polskiego, która dowodziła armią od 1918 roku i w starciu z bolszewicką Rosją w 1920 roku – przypomniał szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

W tym roku wydarzenie odbywało się pod hasłem „Bez
6 sierpnia 1914 r., nie byłoby 11 listopada 1918 r.”,
a mottem 57. Marszu Szlakiem I Kompanii Kadrowej było zawołanie: „Jedno serce, jeden mundur – służba”.

I Kompania zwana Kadrówką, która liczyła ponad 160 żołnierzy z podległych Józefowi Piłsudskiemu oddziałów Związku Strzeleckiego i Drużyn Strzeleckich, wyruszyła
z Krakowa na ziemie zaboru rosyjskiego w nocy z 5 na
6 sierpnia 1914 r. Choć wymarsz Kompanii Kadrowej był
w sensie militarnym małym epizodem, to zdaniem historyków miał znaczenie polityczne, bo od początku
I wojny światowej zwracał uwagę na „sprawę polską”.

APW, PAP