• Środa, 13 maja 2026

    imieniny: Ofelii, Roberty, Serwacego

Dziś w „Naszym Dzienniku”

To uderzenie w państwo polskie

Poniedziałek, 8 sierpnia 2022 (07:43)

ROZMOWA / z ministrem Adamem Andruszkiewiczem, sekretarzem stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów

Sąd Rejonowy we Wrocławiu umorzył warunkowo sprawę Władysława Frasyniuka oskarżonego o znieważenie polskich żołnierzy w jednej z komercyjnych stacji telewizyjnych. Wówczas nazwał obrońców granicy m.in. „watahą psów” czy „śmieciami”. Jak przyjął Pan tę decyzję?

– Trudno nie uznać tego za absolutny skandal. Używanie tak obrzydliwych sformułowań w kierunku polskich żołnierzy, osób, które z narażeniem życia strzegą naszego bezpieczeństwa, jest nie tylko próbą podważenia ich godności, odebrania im należytego szacunku, ale jest to także nieakceptowalne uderzenie w państwo polskie. Dobrze widzimy, co się dzieje na świecie. Wiele mechanizmów geopolitycznych naprawdę nie jest szczególnie zawiłych. Każdy zdrowo myślący człowiek świetnie zdaje sobie sprawę z tego, jaką rolę odgrywa armia, ludzie, którzy ją tworzą, i osłabianie wojska jest zarazem osłabianiem państwa. I jestem tym bardziej zaskoczony decyzją sędzi Anny Borkowskiej, która przyznała, że są to słowa obraźliwe, ale że mieszczą się
w prawie do krytyki. I na tej podstawie podjęła decyzję
o warunkowym umorzeniu sprawy.

To już jest symbol ostatnich lat, że wyroki
w sprawach celebrytów są wyjątkowo łagodne.

– Niestety, ostatnio celebryci związani z opozycją mogą liczyć na bardzo łagodne wyroki. I to, moim zdaniem, słusznie bulwersuje opinię publiczną. Na szczęście
w sprawie Władysława Frasyniuka prokuratura już zapowiedziała apelację. Mam nadzieję, że gdy sprawa będzie raz jeszcze rozpatrzona, to sędzia weźmie pod uwagę bardzo mocno jej cały kontekst. Bo te słowa zostały wypowiedziane, gdy bezpieczeństwo naszych granic było wyjątkowo zagrożone, a polscy żołnierze – z narażeniem życia – robili wszystko, abyśmy mogli czuć się bezpiecznie. Chciałbym też bardzo, aby polscy sędziowie wykazywali się większym zrozumieniem spraw państwowych.

Drogi Czytelniku! Więcej można przeczytać w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej TUTAJ.

Rafał Stefaniuk