Wojna pozycyjna
Wtorek, 26 lipca 2022 (19:53)Cała linia frontu od półtora tygodnia jest statyczna,
to pierwsza oznaka tego, że wojna między Rosją a Ukrainą ma teraz charakter pozycyjny – powiedział we wtorek doradca ministra spraw wewnętrznych Rostysław Smyrnow.
– Widzimy, że od półtora tygodnia linia frontu jest statyczna, od południa kraju aż po obwód charkowski.
Co prawda, wróg podejmuje jakieś próby szturmu, ale są one nieudane. To znaczy, że linia frontu się nie zmienia. To pierwszy wskaźnik wojny pozycyjnej – podkreślił urzędnik.
Według Smyrnowa obecna sytuacja wynika głównie
z właściwego planu Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy dotyczącego zniszczenia składów amunicji okupanta.
– Tylko w ciągu ostatnich dwóch tygodni zniszczyliśmy ponad 30 składów amunicji, a w sumie już ponad 50. Zniszczonych zostało również 17 stanowisk dowodzenia.
To zakłóca ich łańcuchy logistyczne i zdolność do prowadzenia działań ofensywnych – zaznaczył Smirnow.
Wcześniej szef Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy (HUR) Kyryło Budanow przewidywał, że już na początku sierpnia można spodziewać się wydarzeń, które będą stanowiły punkt zwrotny w wojnie z Federacją Rosyjską, a działania wojenne zostaną zredukowane do minimum do końca roku – dodał w komentarzu portal Unian.
***
W rosyjskim ostrzale domu kultury w Czuhujewie
w obwodzie charkowskim na wschodzie Ukrainy zginęły trzy osoby; ciała dwóch z nich już wydobyto, zaś poszukiwania trzecich zwłok będą kontynuowane w środę
– poinformowały we wtorek miejscowe służby ratunkowe.
„26 lipca, podczas prac poszukiwawczych ratownicy wydobyli ciała dwóch zabitych: mężczyzny i kobiety.
27 lipca poszukiwania jeszcze jednej osoby będą kontynuowane” – przekazały służby, cytowane przez agencję Interfax-Ukraina.
Siły rosyjskie przeprowadziły ostrzał Czuhujewa nocą
z niedzieli na poniedziałek. W chwili ataku w domu kultury ukrywało się siedem osób. Cztery z nich uratowano spod gruzów w poniedziałek.