Węgla za mało?
Poniedziałek, 18 lipca 2022 (12:47)Premier Mateusz Morawiecki zlecił spółkom Skarbu Państwa zakup 4,5 mln ton węgla do października, listopada.
– Mimo że kopalnie polskie zwiększają wydobycie, zarówno na Śląsku, jak i na Lubelszczyźnie węgla może być za mało – powiedział dzisiaj premier Mateusz Morawiecki.
Przebywający w poniedziałek na Śląsku premier był pytany, jakich rządowych decyzji można się spodziewać, by zapewnić dostępność węgla i możliwość jego zakupu po cenach przewidywanych w uchwalonej niedawno ustawie.
– Będziemy dzisiaj dyskutować o dwóch podstawowych kwestiach z tym związanych – dodał Morawiecki.
– Pierwsza to sposób zrefinansowania tego ok. 1000 zł
do tony węgla. […] Druga kwestia, niemniej istotna,
to jest dostępność węgla – stwierdził szef rządu.
Jak w poniedziałek zwrócił uwagę premier Morawiecki, „dzisiaj mamy chroniczny niedobór węgla”. – Mimo że kopalnie polskie zwiększają wydobycie, tu, na Śląsku,
w szczególności, ale także „Bogdanka” na Lubelszczyźnie, to tego węgla może być za mało – przyznał.
– Dlatego poleciłem spółkom Skarbu Państwa, poleciłem Węglokoksowi, wicepremierowi [ministrowi aktywów państwowych Jackowi] Sasinowi, PGE Paliwa, żeby kupować węgiel. Oni mają specjalistów, mają traderów, którzy zajmowali się zakupem węgla, sprzedażą węgla, znają kontrahentów na całym świecie – mówił Mateusz Morawiecki.
Premier dodał, że w oparciu o ustawę o zarządzaniu kryzysowym zlecił „zakup węgla do października, listopada w wysokości 4,5 mln ton”. – Dodatkowy zakup, który powinien skompensować ten drugi deficyt, który mamy
na naszym rynku, czyli niedobór surowca – stwierdził.
Szef rządu odniósł się do wprowadzonego od kwietnia embarga na import węgla z Rosji. Zwrócił uwagę,
że „wraz z ucięciem dopływu węgla rosyjskiego” w całej Europie, a w szczególności w Polsce, pojawił się deficyt tego paliwa.
– Dlatego zaproponowaliśmy, by we współpracy ze składami węgla można było dokonać zakupu na poziomie tańszym. Dziś wiemy, że ten system będzie być może musiał ulec zmianie ze względu na to, że po drugiej stronie – obok regulacji, którą stworzyliśmy, tworzymy – musi być wola po stronie składów węglowych – zaakcentował.
Spółki Skarbu Państwa – PGE Paliwa (część Polskiej Grupy Energetycznej) oraz Węglokoks – na wniosek Ministerstwa Klimatu i Środowiska zostały w miniony czwartek zobowiązane decyzją premiera do zakupu i sprowadzenia do 31 października 2022 r. do Polski łącznie 4,5 mln ton węgla odpowiedniego dla gospodarstw indywidualnych.
AB, PAP