• Niedziela, 12 kwietnia 2026

    imieniny: Juliusza, Oksany, Zenona

Lituaniści przeciwko ulgom na egzaminie maturalnym

Wtorek, 5 marca 2013 (20:19)

Lituaniści opowiadają się przeciwko ulgom na egzaminie maturalnym z języka litewskiego dla uczniów mniejszości narodowych. Tymczasem decyzja litewskiego rządu o ich wprowadzeniu wychodzi naprzeciw oczekiwaniom m.in. Polaków na Litwie.

Jak podał portal Wilnoteka.lt, decyzja Dainiusa Pavalkisa, ministra oświaty, dotycząca wprowadzenia ulg na egzaminie maturalnym z języka litewskiego dla uczniów mniejszości narodowych wywołuje skrajne emocje. Między innymi dziennik „Lietuvos žinios” publikuje na swoich łamach pełne oburzenia słowa i argumenty lituanistów przeciwko takiemu rozwiązaniu.

Mianowicie prof. Viktorija Daujotytė, literaturoznawca, uznała, że po przyjęciu w 2011 roku ustawy ujednolicającej egzamin stworzono wszelkie warunki do przygotowania się do egzaminu: starannie pracowali lituaniści, odpowiedzialnie do zadania podeszły szkoły mniejszości narodowych. „Czy zmniejszenie liczby słów w wypracowaniu nie jest obraźliwe dla naszych współobywateli? Obrażamy tych młodych, zdolnych ludzi, którzy, nie wątpię, są przygotowani do egzaminu” – uważa profesor.

Równie nieprzyjazne dla realizacji polskich postulatów w tym zakresie stanowisko zajął doc. dr Antanas Smetona, dziekan Fakultetu Filologii Uniwersytetu Wileńskiego. Ten litewski językoznawca oświadczył, że zróżnicowane zadania „dzielą naród litewski na niezdolnych, zdolnych i najzdolniejszych, choć tylko egzamin może to uczynić”. Według niego, na uczelnie wyższe studenci powinni być przyjmowani na przejrzystych, jednolitych zasadach, jednak tym razem „teoretycznie mamy jeden egzamin, a praktycznie są dwa różne egzaminy”. W opinii Smetony, jest to „oszustwo”.

Tymczasem według współrządzącej krajem  AWPL, rozporządzenie Pavalkisa jest pierwszym małym zwycięstwem w pracy w koalicji. Jest to wyjście naprzeciw problemom, jakie wiążą się z nową redakcją ustawy o oświacie z 2011 roku, która przewiduje ujednolicenie egzaminu maturalnego z języka litewskiego w szkołach litewskich i w szkołach mniejszości narodowych. Nowy egzamin miałby obowiązywać już od tego roku, natomiast program nauczania litewskiego w szkołach mniejszości został ujednolicony z programem szkół litewskich dopiero przed dwoma laty. W związku z tym abiturienci mniejszości narodowych nie mieliby równych szans i domagali się ułatwień przy zdawaniu matury.

Zgodnie z decyzją Pavalkisa, maturzyści ze szkół mniejszości narodowych będą musieli napisać wypracowanie mniejszej objętości niż maturzyści szkół litewskich: na egzaminie państwowym takie wypracowanie powinno liczyć od 400 do 500 słów, zaś na egzaminie szkolnym – od 250 do 350 słów. Ponadto uczniowie szkół nielitewskich będą też mogli skorzystać ze słowników i popełnić więcej błędów. Ponadto uczniowie wszystkich szkół będą mogli wybierać nie z 3, lecz z 7 wskazanych autorów, do których twórczości będą musieli się odnieść w wypracowaniu.

JD