• Środa, 13 maja 2026

    imieniny: Ofelii, Roberty, Serwacego

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Dojrzewanie do prawdy

Środa, 13 lipca 2022 (02:05)

Z prof. dr. hab. Wiesławem Wysockim, kierownikiem Katedry XIX i XX wieku w Instytucie Nauk Historycznych Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, rozmawia Mariusz Kamieniecki

Za nami obchody Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach.
Od zbrodni upłynęło 79 lat, ale słowa „przepraszam” wciąż nie usłyszeliśmy.

– Wszyscy muszą dojrzeć do tego, aby te słowa wybrzmiały. My, Polacy, jesteśmy gotowi od dawna,
aby usłyszeć „przepraszam”, i to jest ta nasza polska gotowość do wybaczania. „Przebaczamy i prosimy
o przebaczenie” – te słowa polskich biskupów były adresowane do Niemiec, ale także do innych nacji,
z tym że nie było odwzajemnienia, bo w odpowiedzi nie usłyszeliśmy, że także oni proszą nas o wybaczenie.
Cóż, wszystko widocznie ma swój czas i musi w pełni dojrzeć. Dzisiaj jest – rzec można – wigilia 80. rocznicy zbrodni wołyńskiej, być może za rok będziemy w jakiś sposób usatysfakcjonowani. Jednak jest to tylko nasza
– polska nadzieja, co tylko pokazuje, że wciąż żyjemy
w oczekiwaniu na tę prawdę.

Nasza otwartość wobec ukraińskich uchodźców przełożyła się na konkretne działanie. Po drugiej stronie są na razie niewielkie gesty – jak udział w obchodach rocznicy rzezi wołyńskiej ambasadora Ukrainy – po raz pierwszy zresztą.

– To jest proces. Do tej pory Ukraińcy mogli budować swoją tożsamość jedynie na fałszywym fundamencie,
na Szuchewyczu czy Banderze. Dzisiaj już nie muszą odwoływać się do integralnego ukraińskiego nacjonalizmu, który był mitem założycielskim, podstawą tworzenia własnej państwowości w latach 40.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Mariusz Kamieniecki