• Piątek, 13 marca 2026

    imieniny: Krystyny, Bożeny, Rodryga

Odkrycie na Górze Przemienienia

Wtorek, 5 marca 2013 (02:03)

Pod patronatem „Naszego Dziennika”


Niezwykłe odkrycie na górze Tabor. Pod absydą bazyliki odkopano wejście do naturalnej pieczary, w której mógł przebywać Pan Jezus. Wczoraj modliła się w tym miejscu Rodzina Radia Maryja

 

Uczestnicy trwającej od soboty tygodniowej pielgrzymki Rodziny Radia Maryja do Ziemi Świętej nawiedzili wczoraj ważne miejsca: sanktuarium na Górze Przemienienia i Bazylikę Zwiastowania, a także Kanę Galilejską.

Na górze Tabor mogli jako jedna z pierwszych grup pątników pomodlić się przy nowo odkrytej grocie.

– Odkopaliśmy wejście do naturalnej pieczary pod absydą bazyliki – powiedział w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” o. Antoni Dudek, gwardian klasztoru franciszkańskiego na górze Tabor.

– Wiemy, że następnego dnia po Przemienieniu Pan Jezus zszedł na dół, czyli nocował najprawdopodobniej właśnie w tej grocie – podkreślił.

Gwardian klasztoru zwrócił uwagę, że choć od momentu wzniesienia bazyliki na górze Tabor w 1924 roku wiedziano o tej pieczarze, to nikt przez lata w ogóle się nią nie interesował. Z nieznanych powodów wejście do niej zostało później zasypane.

– Ta grota prowadzi pod ołtarz. Pytałem swojego poprzednika, co tam jest, ale nie wiedział. Nikt się tym nie interesował – powiedział o. Dudek. Grota dopiero w tych dniach została udostępniona.

Warto wspomnieć, że góra Tabor wznosi się na wysokość 588 metrów nad poziomem morza. Obecnie jej szczyt podzielony jest między Ojców Franciszkanów (część południowa), gdzie znajduje się wspomniana bazylika, i prawosławnych Greków (część północna), którzy posiadają tu klasztor św. Eliasza. Z góry rozciąga się piękny widok, zwłaszcza na dolinę Ezdrelon.

Miejsce to jest szczególne. Wchodząc do bazyliki, można zobaczyć nawę główną – „namiot Chrystusa”, zaś po jej prawej i lewej stronie dwie kaplice – jedną dedykowaną Mojżeszowi, drugą Eliaszowi.

W nawie głównej znajduje się mozaika przedstawiająca Przemienienie Chrystusa. Obok Niego widać postaci Mojżesza i Eliasza.

– Przemienienie na górze Tabor przygotowuje nas do najważniejszego przemienienia, jakim było Zmartwychwstanie Chrystusa – podkreślił o. Piotr Blajer, przewodnik jednej z grup pielgrzymki.

Na górze Tabor dotykamy również tajemnicy powołania chrześcijańskiego.

– Przemienienie tu, na górze Tabor, jest zapowiedzią tego ostatecznego przemienienia nas wszystkich, a więc powołania człowieka do pełni szczęścia w Domu Ojca Niebieskiego – podkreślił w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” ks. Henryk Madej z Olsztyna, uczestnik pielgrzymki.

– Cała droga Syna Bożego to także droga każdego z nas – dodał kapłan.

 

Piotr Czartoryski-Sziler, Góra Tabor