Dom bez biurokracji
Poniedziałek, 27 czerwca 2022 (11:21)Budowa bez pozwolenia domów jednorodzinnych bez limitu powierzchni użytkowej od stycznia 2023 r.
Ustawa likwidująca pozwolenia na budowę domów jednorodzinnych niezależnie od powierzchni użytkowej umożliwi zaoszczędzenie nawet kilku miesięcy w skali budowy. Ustawa pojawi się jesienią tego roku, a wprowadzimy ją w życie wraz ze styczniem 2023 – zapowiedział minister Waldemar Buda.
Dziś rano minister rozwoju i technologii Waldemar Buda w programie Tłit WP mówił o planach rządu w sprawie likwidacji pozwoleń na budowę domów jednorodzinnych niezależnie od metrażu. – Ustawa będzie wprowadzona [...] na jesieni, w najbliższych miesiącach, a wprowadzimy ją w życie wraz z 1 stycznia 2023 r. – zadeklarował Buda.
– Dzisiaj to wygląda tak, że stosy segregatorów zawozi się do urzędów i oczekuje się, że każda strona, każde kilkaset tysięcy stron będzie tam zweryfikowane i być może urząd coś zobaczy albo nie. Natomiast po zmianach będzie tak, że odpowiedzialność za proces budowlany bierze ten, który przygotował projekt – czyli architekt, i ten, który nadzoruje budowę – czyli kierownik budowy – wskazał Buda. – Tutaj obowiązkowy będzie kierownik budowy. I to oni biorą odpowiedzialność za proces. Urząd, urzędnik będzie weryfikował w stanie jakimś krytycznym, jakiejś niepewności, weryfikacji, nadzoru – powiedział.
Buda ocenił, że dzięki nowym przepisom uda się zaoszczędzić czas. – To jest oszczędność [czasu – PAP] kilku miesięcy w skali budowy – zaznaczył. – Proszę pamiętać, że zmieniamy nie tylko pozwolenie na budowę, ale również usuwamy procedurę, która była dla wielu jeszcze bardziej uciążliwa, czyli sytuacja, w której był odbiór, czyli zgłoszenie zakończenia robót i pozwolenie na użytkowanie. Często dom czy budynek stał i był gotowy, ale czekał na pozwolenie na użytkowanie – dodał.
Szef Ministerstwa Rozwoju i Technologii zwrócił uwagę, że do tej pory „często za złożeniem wniosku o pozwolenie na budowę i przygotowaniem dokumentacji były firmy czy osoby, które brały za to osobne środki, osobne pieniądze”.
JG, PAP