• Środa, 13 maja 2026

    imieniny: Ofelii, Roberty, Serwacego

Odsłonięto pomnik upamiętniający Lecha Kaczyńskiego

Sobota, 18 czerwca 2022 (19:04)

Z udziałem przedstawicieli najwyższych władz państwowych w sobotę w Tarnowie odsłonięty został pomnik upamiętniający tragicznie zmarłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Odsłonięcia pomnika, który stanął na placu Dworcowym w Tarnowie, tuż przed dworcem PKP, dokonał prezes PiS i brat zmarłego prezydenta Jarosław Kaczyński wraz z przedstawicielami komitetu społecznego budowy monumentu. W uroczystości uczestniczyli m.in. wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, wicemarszałek Senatu Marek Pęk, premier Mateusz Morawiecki oraz członkowie rządu, w tym wicepremierzy: minister kultury Piotr Gliński oraz szef MAP Jacek Sasin, a także politycy PiS.

Szef Prawa i Sprawiedliwości podczas swojego wystąpienia wspominał brata. Zwrócił uwagę, że pomnik w Tarnowie to nie pierwsze takie upamiętnienie jego brata. – Dlaczego stanął na pomnikach? Bo uczynił bardzo wiele dla Polski – najpierw dla „Solidarności” i dla tego, co było przed „Solidarnością, czyli dla Wolnych Związków Zawodowych, później już dla państwa, dla Narodu. Bez niego nie mógłby powstać ruch, który w sposób racjonalny, przemyślany, w imię wartości demokratycznych, jak to się dzisiaj mówi – europejskich, ale tych prawdziwych europejskich, kwestionował postkomunizm – wskazał Jarosław Kaczyński.

Zaznaczył, że bez jego brata „nie moglibyśmy zwyciężać, doprowadzać do tego, że dzisiaj Polska jest dużo sprawiedliwsza, dużo lepsza i dużo silniejsza niż była”. 

Zwrócił uwagę, że Lech Kaczyński już jako prezydent Warszawy stworzył w tym mieście „zupełnie nową jakość”.

Nawiązując do aktualnej sytuacji na świecie, prezes PiS zaznaczył, że jego brat „także potrafił przewidzieć to, co się działo w Europie i co będzie się działo wokół Polski, co dziś dzieje się na Ukrainie”. – Może właśnie te jego słowa, które – jak sądzę – prawie wszyscy tutaj znają – wywołują taką furię, bo wywoływały – podkreślił. – Ktoś tutaj pytał, czy [w Smoleńsku] to była katastrofa, czy zamach. To był zamach, to była zbrodnia tych samych, którzy dzisiaj mordują na Ukrainie – akcentował Jarosław Kaczyński.

Po przemówieniu odczytany został apel poległych i oddana została salwa honorowa, a pod pomnikiem złożone kwiaty. Odmówiona została też modlitwa w intencji Ojczyzny oraz zmarłej pary prezydenckiej i wszystkich ofiar katastrofy smoleńskiej.

AB, PAP