Pod patronatem „Naszego Dziennika”
Kielce: Obchody 40-lecia Solidarności Walczącej
Poniedziałek, 13 czerwca 2022 (15:30)40. rocznicę powstania Solidarności Walczącej uczczono w poniedziałek w Kielcach.
Wojewódzkie obchody 40-lecia Solidarności Walczącej rozpoczęły się uroczystą Mszą Świętą w kieleckiej bazylice katedralnej. Po nabożeństwie przed pomnikiem bł. ks. Jerzego Popiełuszki i tablicą upamiętniającą Stanisława Raka, ofiarę stanu wojennego, złożono wieńce i wiązanki kwiatów.
– Osoba, która wymyśliła nazwę „Solidarność”, powinna być wdzięczna Panu Bogu, bo to było natchnienie Boże, a słowo to ujęło cały świat – powiedział ks. bp Marian Florczyk w bazylice kieleckiej podczas Mszy Świętej z okazji 40-lecia powstania Solidarności Walczącej.
W homilii ksiądz biskup cofnął się do 1980 r., gdy rodziła się „Solidarność”, gdy sam był młodym człowiekiem, gdy była absolutna władza reżimu nad obywatelami, a w polskim Narodzie – „wielu najętych nikczemników i fałszywych świadków”. Przypomniał rozpoznawalność „Solidarności”, zachwyt korespondentów zagranicznych i nauczanie św. Jana Pawła II na ten temat.
– Znaczenie „Solidarności” tłumaczył nam św. Jan Paweł II, który mówił: „Powiedziałem, Solidarność musi iść przed walką. Ona wyzwala także walkę, ale nie jest to nigdy walka przeciw drugiemu, który traktuje człowieka jako wroga i nieprzyjaciela. To walka o drugiego człowieka, o jego prawa, prawdziwy postęp i dojrzalszy kształt życia ludzkiego” – wspomniał słowa Papieża ks. bp Florczyk.
Biskup zauważył, że słowo „solidarność” funkcjonowało w świecie i nauce społecznej, ale raczej jako solidaryzm społeczny. – Czym jest, była i winna być solidarność? Najlepiej wyjaśnia to fragment hymnu „Solidarności” – mówił ks. bp Florczyk, cytując słowa: „aby nie żyć, klęcząc na kolanach” i o „zjednoczeniu w jednym celu”.
– Ciągle trzeba dążyć do większego dobra, zgody i szacunku. „Solidarność” zrodziła Solidarność Walczącą – podkreślał. – Jesteśmy bogatsi w doświadczenia i korzystając z tego bogactwa, powinniśmy się ciągle mobilizować do walki o większą zgodę, więcej miłości i większy patriotyzm – zaapelował ks. bp Florczyk.
Poseł Krzysztof Lipiec odczytał list, który do uczestników uroczystości skierował premier Mateusz Morawiecki. „Niestety, na zwycięstwo swojej wizji Polski, wolnej i solidarnej, ludzie Solidarności Walczącej musieli czekać długo. I choć musieli poświęcić całe swe życie, dziś wszyscy mogą powiedzieć, że było warto” – napisał Mateusz Morawiecki. Dodał, że „jest przekonany, że kolejne lata są dla Polski fundamentalnie ważne”.
„Wymagają od nas ogromnego wysiłku, abyśmy mogli osiągnąć sukces na miarę naszych najśmielszych pragnień. Dlatego życzę nam wszystkim, aby ożywiał nas ten sam duch, który towarzyszył ludziom Solidarności Walczącej” – zwrócił się do uczestników uroczystości premier polskiego rządu.
Organizator uroczystości starosta kielecki Mirosław Gębski przypomniał sylwetki głównych działaczy Solidarności Walczącej. – Organizacji przez lata zapomnianej, która nawiązywała do tradycji Armii Krajowej i podziemia niepodległościowego. Jej działacze pragnęli wolności nie tylko dla Polski, ale również dla innych krajów” – podkreślił.
Wojewoda świętokrzyski Zbigniew Koniusz powiedział, że „Solidarność Walcząca była naturalnym procesem rozwoju samej »Solidarności«”. – Bez Solidarności Walczącej sama „Solidarność” pewnie inaczej by wyglądała. To byli ludzie z charakterem trudnym, ale zdecydowanym. Widzieli jedną Polskę, niepodzieloną na żadne szarości. To było patrzenie zerojedynkowe. Czy było potrzebne, na pewno – zaznaczył wojewoda świętokrzyski. Dodał, że działacze tej organizacji byli przeciwwagą dla tych środowisk w samej „Solidarności”, którzy szli na zbyt daleko idące kompromisy.
– Dobrze, że pamiętamy o tym, bo nie wszyscy chcą o tych czasach i wydarzeniach pamiętać. Dobrze, że takie inicjatywy są. Możemy wszyscy wspólnie porozmawiać na ten temat, bo to jest temat do dalszych debat. To nie jest tak, że to jest okres zamknięty w dziejach Polski. To jak wtedy zachowywała się Solidarność Walcząca, na pewno nie pozostało w echach do dzisiejszych czasów – powiedział Koniusz.
Obchody rocznicowe kontynuowane będą we wtorek 14 czerwca. W sali kominkowej Wojewódzkiego Domu Kultury w Kielcach o godz. 17.00 rozpocznie się debata dotycząca ogólnopolskich i regionalnych struktur Solidarności Walczącej. O tej formacji będą rozmawiać starosta kielecki Mirosław Gębski oraz historycy dr Łukasz Kamiński z Uniwersytetu Wrocławskiego i dr Ryszard Śmietanka-Kruszelnicki z delegatury IPN Kielce.
Podczas debaty poruszone zostaną zarówno zagadnienia ogólnopolskie dotyczące istoty działania i powstania Solidarności Walczącej, jak i kwestie związane z województwem świętokrzyskim. Będzie można dowiedzieć się m.in., jak kształtowała się opozycja w regionie, na terenie Kielc i innych miast województwa.
Solidarność Walcząca była podziemnym, radykalnym ugrupowaniem niepodległościowym. Idea jej utworzenia zrodziła się po wprowadzeniu 13 grudnia 1981 r. stanu wojennego. Inicjatorem i przewodniczącym Solidarności Walczącej był Kornel Morawiecki. Powstała we Wrocławiu w 1982 roku – w stolicy Dolnego Śląska rozpoczęto wydawanie pisma „Solidarność Walcząca”, które redagowali m.in. Kornel Morawiecki, Paweł Falicki, Zbigniew Jagiełło, Andrzej Kisielewicz, Romuald Lazarowicz. Działaczami SW byli również Ewa Kubasiewicz i Andrzej Kołodziej. Nie chcieli kompromisu z komunistami, domagali się całkowitego odsunięcia od władzy reżimu Wojciecha Jaruzelskiego.
APW, PAP, KAI