• Niedziela, 10 maja 2026

    imieniny: Antonina, Gardenii, Izydora

Fundament wiary

Niedziela, 12 czerwca 2022 (08:33)

Prawda wyrastająca z Objawienia została w pełni przekazana przez Jezusa Chrystusa i złożona w depozyt Kościołowi.

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu

Tymi słowami rozpoczynamy dzień, każdą modlitwę. Zatrzymujemy się na nieskończonym bogactwie istnienia Boga w Trójcy Świętej Jedynego. Nie jest to hipoteza, niepoparta niczym teoria, ale prawda wyrastająca z Objawienia. Została w pełni przekazana przez Jezusa Chrystusa i złożona w depozyt Kościołowi. Kiedy jej dotykamy w sposób naturalny rodzi się w pytanie: jak? Jak to możliwe? Jak ją zrozumieć, zgłębić, zanurzyć się w niej? Próbujemy mierzyć własną miarą, budować analogie. Tymczasem Bóg jest rzeczywistością absolutnie inną, nieskończenie bardziej wspaniałą. Dlaczego objawia się jako Trójca Święta. Teologia podpowiada, że dokonuje się w Nim nieustanny dialog miłości – jego efektem są Trzy Osoby, różne w posłannictwie i działaniu, ale tworzące najściślejszą Jedność. To z Niej płynie dla nas najpełniejsze świadectwo: pociągając nas do siebie, Pan Bóg zarazem objawia, że miłość niedzielona umiera. Że nie wystarczy „wyuczyć” się pakietu prawd objawionych, posiąść odpowiednią wiedzę, aby zapewnić sobie udział w Bożym dziedzictwie. Trzeba czegoś więcej.

„Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz jeszcze znieść nie możecie” – usłyszeli uczniowie. Trzy lata – to mało czy dużo? Aby opowiedzieć o nieskończoności Boga, Jego miłosierdziu, miłości do ludzi to zaledwie ułamek czasu. Jezus był świadom problemu. Wypowiadając powyższe zdanie, chodziło Mu nie tyle o stwierdzenie oczywistego faktu – diagnoza natychmiast zamieniła się w obietnicę, która zaradzi brakom. „Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe”. Nie bójcie się, nie zostaniecie sami. Ja jestem... Co z tego dla nas wynika?

Od Pięćdziesiątnicy po dziś dzień Ewangelia aktualizuje się w sercach ludzi żyjących w różnym czasie, kulturze, kontekście historycznym. Świadomość pełni Prawdy objawionej nieustannie pogłębia się przez nauczanie Ojców Kościoła, Magisterium Kościoła – w teologii nazywamy to Tradycją. Nie mają racji nasi bracia protestanci, twierdząc, że „sola Scriptura” (tylko Pismo Święte) jest filarem chrześcijaństwa. Kwestionują w ten sposób sens obietnicy Jezusa. Pismo Święte i Tradycja stanowią fundament, na którym oparta jest nasza wiara. Obecność Ducha Świętego daje pewność, że Bóg jest cały czas blisko i że nie pozwoli zniszczyć dzieła, które dawno temu rozpoczął. Bez niej Kościół nie miałby racji bytu.

 

Ks. Paweł Siedlanowski