Brońmy krzyża
Poniedziałek, 6 czerwca 2022 (20:04)Pod Wielką Krokwią sprawowano 6 czerwca Eucharystię z okazji 25-lecia pielgrzymki Jana Pawła II do Zakopanego.
Ksiądz abp Stanisław Gądecki, przewodniczący KEP, przypomniał wizytę Jana Pawła II w Zakopanem przed 25 laty, wzruszający hołd górali złożony wówczas na początku Mszy św. przez burmistrza miasta Zakopane i obietnicę trwania w wierze. W tym kontekście zadał pytanie, czy po 25 latach sytuacja duchowa Polaków pod względem wierności krzyżowi poprawiła się, czy też pogorszyła i czy w bardziej odpowiedzialny sposób korzystamy z daru wolności.
Ksiądz arcybiskup zwrócił też uwagę na podjęte przez Ojca Świętego rozważanie na temat krzyża, nawiązujące do krzyża ustawionego na Giewoncie, a także jego apel: „Nie wstydźcie się tego krzyża. Starajcie się na co dzień podejmować krzyż i odpowiadać na miłość Chrystusa. Brońcie krzyża, nie pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu rodzinnym czy społecznym”.
– Dzisiaj, po 25 latach od tamtej chwili, słowa Ojca Świętego stanowią dla nas jeszcze bardziej zobowiązujące zadanie – akcentował przewodniczący KEP.
Nawiązał też do przypadającego dziś święta Maryi Matki Kościoła. Jak podkreślił, jej macierzyństwo ogłosił sam umierający na krzyżu Jezus. Zaznaczył, że Matka Boża przyczyniała się do rozwoju Kościoła zarówno w czasie swego ziemskiego życia, jak i po wniebowzięciu, także w naszych czasach.
Ksiądz abp Stanisław Gądecki wskazał na dobiegający końca diecezjalny etap ogłoszonego przez Papieża Franciszka synodu o synodalności. – Nie mam wątpliwości co do tego, iż synod ten został u nas przeprowadzony w sposób poważny – stwierdził. Zaznaczył, że z dotychczasowych refleksji i debat synodalnych wyłania się marzenie o Kościele, który jest wspólnotą wspólnot, gdzie wszyscy – duchowni i świeccy – są braćmi, choć, jak zaznaczył, wielu osobom Kościół nie kojarzy się z miejscem budowania relacji, lecz z miejscem świadczenia usług, a dużo mniej z przestrzenią budowania wspólnoty.
Jaki jest ten Kościół marzeń? – To Kościół będący przestrzenią aktywnego uczestnictwa, gdzie wszyscy czujemy się gospodarzami, gdzie wsłuchujemy się w głos osób duchownych i świeckich. Gdzie potrzebna jest stała platforma do zabierania głosu. To Kościół pozytywny i obecny, będący źródłem radości. To Kościół modlitwy i sakramentów, choć niestety niejednokrotnie w liturgii bardziej chwali się człowieka niż Boga. To Kościół strzegący depozytu wiary, oparty na Ewangelii i Katechizmie Kościoła katolickiego. To Kościół dialogu i akceptacji, niezamykający się w elitarnych grupach. To Kościół, który formuje człowieka z poszanowaniem jego wolności i podmiotowości. To Kościół wsłuchujący się w głos dzieci i młodzieży. To Kościół transparentny, który odcina się od wszelkiego rodzaju nadużyć. To Kościół słuchający siebie nawzajem, który – przygarniając – daje jednocześnie wybór – mówił kaznodzieja.
Jak podkreślił, uczestnikom synodu zależy, by nie zakończył się on tylko spisaniem syntezy.
Ksiądz arcybiskup w kontekście synodu przytoczył też myśl Benedykta XVI, który przestrzegał przed pokusą tworzenia Kościoła na nowo przez nas samych. Nawiązał też do myśli o. Jacka Salija OP, który zachęcał, by umieć dostrzegać i cieszyć się z małego dobra, nawet gdy nie wszystkie nasze marzenia o Kościele są już zrealizowane.
Na zakończenie zwrócił się z modlitwą do Maryi Matki Kościoła: „Tobie polecamy wszystkich mieszkańców Podhala, naszą Ojczyznę i Kościół powszechny. Pamiętaj o nas, Twoich dzieciach. Przyczyniaj się u Boga za nami. Zachowaj w nas silną wiarę, umocnij nadzieję, pomnażaj miłość. O łaskawa, o miłosierna, o słodka Panno Maryjo”.
AB, KAI