Duch Święty w Kościele i w nas
Poniedziałek, 6 czerwca 2022 (11:23)Homilia wygłoszona przez ks. bp. prof. dr. hab. Ignacego Deca w katedrze świdnickiej w uroczystość Zesłania Ducha Świętego
Wstęp
Umiłowani w Panu, przeżywamy uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Wspominamy wydarzenie, które miało miejsce w Jerozolimie 50. dnia po zmartwychwstaniu i 10 dni po wniebowstąpieniu Jezusa, które Chrystus zapowiedział w Wieczerniku przed swoją śmiercią. Przywołajmy jeszcze raz to wydarzenie, pomyślmy, co ono oznaczało i jakie miało konsekwencje dla apostolskiego Kościoła i jak się ono uobecnia w dzisiejszym Kościele i w naszym religijnym życiu.
Pięćdziesiątnica Paschalna w Jerozolimie, jej znaczenie i skutki
Pięćdziesiątnicę paschalną przeżywamy w pełni wiosny, gdy jest tyle w przyrodzie życia, tyle świeżej zieleni i kwiatów. Łatwiej nam wtedy pojąć, iż źródłem życia Bożego w nas jest Duch Święty. W liturgii dzisiejszej wracamy do pierwszego zesłania Ducha Świętego, które Jezus zapowiedział i które się spełniło pięćdziesiątego dnia po Jego zmartwychwstaniu. Przypomnijmy, co było dostrzegalnym znakiem zstąpienia Ducha Świętego.
Zewnętrzne, dostrzegalne znaki zesłania Ducha Świętego
Duch Święty zstąpił na uczniów w postaci wichru i ognistych języków. Te dwa żywioły wybrał Chrystus jako widzialny i słyszalny znak przybycia Ducha Świętego. Powietrze jest niewidzialne i jest warunkiem życia biologicznego. Bez powietrza dusimy się i umieramy. Duch Święty jest też niewidzialny i jest źródłem życia nadprzyrodzonego w nas. Nad zebranymi w jerozolimskim Wieczerniku ukazały się ogniste języki. Ogień w przyrodzie daje światło i ciepło. Duch Święty, jako ogień duchowy, oświeca ludzki umysł, ukierunkowuje go na prawdę i daje ciepło miłości ludzkiemu duchowi, który dzięki Jego wsparciu łatwiej odkrywa prawdę i łatwiej spełnia uczynki miłości.
Mówiąc o widzialnych znakach, przez które działa Duch Święty, dodajmy jeszcze, że Duch Boży jest w Piśmie św. porównany także do wody. W Księdze Proroka Joela znajdujemy tekst: „Wyleję Ducha mego na wszelkie ciało, synowie wasi i córki wasze prorokować będą, starcy wasi będą mieć sny, a młodzieńcy wasi będą mieć widzenie. Nawet na sługi i służebnice wyleję Ducha mego w owych dniach” (Jl 3,1-2). W czasie Święta Namiotów Jezus mówił: „Jeśli ktoś spragniony, a wierzy we Mnie – niech przyjdzie do Mnie i pije... A powiedział to o Duchu, którego mieli otrzymać wierzący w Niego” (J 7,37-39). Tak jak woda potrzebna jest do życia, tak moc Ducha Świętego potrzebna jest naszemu duchowi, żeby wierzył, żeby się modlił, żeby kochał, przebaczał i i dawał człowiekowi moc do dawania świadectwa o Chrystusie.
Skutki Zesłania Ducha Świętego
Duch Święty zesłany z nieba przez Ojca i Syna przeobraził uczniów w nowych ludzi. Ci, wystraszeni apostołowie, którzy zamykali się w obawie przed Żydami, bojąc się, żeby ich Żydzi nie ukrzyżowali, otrzymawszy Ducha Świętego, przemienili się w odważnych świadków Chrystusa Zmartwychwstałego. Wyruszyli w świat, by głosić naukę Jezusa i być świadkami Jego czynów, szczególnie Jego śmierci i zmartwychwstania. Żadna siła nie zdołała ich w tym powstrzymać. Ta niezwykła odwaga i wielki entuzjazm były owocem tego pierwszego zesłania Ducha Świętego w Kościele. Należy zauważyć, że owe pięćdziesiąt dni oczekiwania na dary Ducha Świętego były nawiązaniem do Starego Testamentu, bo właśnie dnia pięćdziesiątego po wyjściu Żydów z niewoli egipskiej Mojżesz ogłosił prawo Boże, Dekalog, Dziesięć Przykazań. Tutaj, w Nowym Testamencie, dnia pięćdziesiątego po zmartwychwstaniu także zostało ogłoszone nowe prawo. Była to promocja Ewangelii przyniesionej na ziemię przez Syna Bożego. Stąd mówimy, że dzień Pięćdziesiątnicy paschalnej jest dniem objawienia się Kościoła i rozpoczęcia jego publicznej działalności.
Miejsca przebywania i działania Ducha Świętego
Są dwa podmioty tu, na ziemi, gdzie przebywa i działa Duch Święty, gdzie Duch Święty ma swoją świątynię. Są to: żywy Kościół Jezusa Chrystusa – wielka świątynia żywego Kościoła, i mała świątynia, którą my jesteśmy od chwili naszego chrztu.
Kościół miejscem przebywania i działania Ducha Świętego
Duch Święty nieustannie jest zsyłany na Kościół, który w Jego mocy naucza, sprawuje świętą liturgię i pełni dzieła miłości. Słuchając słów dzisiejszej Ewangelii, uświadamiamy sobie także, że Duch Święty dał pasterzom Kościoła moc do odpuszczania grzechów.
Moc i wielkość Ducha Świętego ujawniała się i ujawnia w życiu świętych. Wszyscy święci, których znamy i których wspominamy w liturgii Kościoła stali się heroldami wiary i miłości dzięki Duchowi Świętemu.
Moi drodzy, a więc powtórzmy, że pierwszą, olbrzymią przestrzenią działania Ducha Świętego jest Kościół Chrystusowy. Możemy tutaj wskazać jeszcze na takie szczególne sytuacje, w których Duch Święty działa, gdy Kościół sprawuje swoje posłannictwo. Działa wtedy, gdy jest głoszone Słowo Boże i na pewno to głoszenie Bożego Słowa dokonuje się w mocy Ducha Świętego. Moc Ducha Świętego wypełnia głoszących Słowo Boże, ale także i słuchających, bo głoszący słowo Boże, jak poważnie podchodzą do tego zadania, to się modlą i proszą Ducha Świętego, żeby mogli przekazać to, co jest potrzebne ludziom, słuchaczom, a nie to, co im się wydaje, że jest najważniejsze. Często nie to, co my myślimy, jest najważniejsze, ale to, co Bóg uważa, jest najważniejsze i to trzeba przekazywać, i to Duch Święty może nam podpowiedzieć. Dlatego modlimy się do Niego, żeby On sam kierował tą prawdą, którą przekazujemy przez głoszenia Bożego Słowa. Ale także Duch Święty działa w słuchaczach. Odkrywamy nowe wymiary prawdy Bożej, czasem do tej pory niezauważone. To jest właśnie dzieło Ducha Świętego.
Duch Święty jest obecny w czasie posługi sakramentalnej. Zauważmy, że w Najświętszym Sakramencie, w Eucharystii jest taki moment przed przeistoczeniem, kiedy kapłani wyciągają ręce nad darami ofiarnymi i mówią: „Uświęć te dary mocą Twojego Ducha”, i w mocy Bożego Ducha kapłani przemieniają chleb w Ciało Pańskie i wino w Krew Pana Jezusa – „Uświęć te dary mocą Twojego Ducha”. Gdy ksiądz daje rozgrzeszenie w konfesjonale, to udziela tego rozgrzeszenia w mocy Ducha Świętego. Duch Święty oczyszcza nas wtedy przez ten znak sakramentalny. I w każdym sakramencie jest nam udzielana ta moc Ducha Świętego.
Duch Święty jest stróżem prawdy w Kościele. Zachowuje Kościół od pobłądzenia, od dewiacji, schizm, herezji, a Kościół ostał się przy prawdzie i stróżem tej prawdy jest Magisterium Kościoła, są biskupi, kapłani i też cały lud Boży, ale musi być jedność w uznawaniu i głoszeniu prawdy.
Następnie możemy powiedzieć, że Duch Święty działał też w świętych Kościoła. Święty Franciszek to jest piękny owoc działania Ducha Świętego. Nie powiemy, że Luter działał w mocy Ducha Świętego, może na początku, ale potem się zagubił biedak. Chciał uzdrowić chorą Matkę Kościół, ale nie kochał tej Matki, a Franciszek kochał Matkę Kościół i nawet wykonał to, co mu Papież zlecał, a to było trudne do wykonania. On w imię posłuszeństwa, wiedząc, że to jest Następca św. Piotra i że przez niego działa Duch Święty, poddał się temu i sprawił, że wielkie dobro się pojawiło, a Kościół został – przynajmniej na pewien czas – uzdrowiony. A św. Jan Paweł II? Chyba nie trzeba nikogo przekonywać. To człowiek otwarty na Ducha Świętego.
Nasze wnętrze – ludzki duch miejscem przebywania i działania Bożego Ducha
Drugim miejscem działania Ducha Świętego jest wnętrze człowieka ochrzczonego, to jest każdy i każda z nas. Jeżeli jesteśmy ochrzczeni, wybierzmowani, jeżeli wierzymy, że Jezus Chrystus jest naszym Zbawicielem, to jest w nas moc Ducha Świętego. Ten Kościół żywy, o którym mówiliśmy, to jest taka świątynia największa, olbrzymia, gdzie działa Duch Święty, a nasze serce jest taką małą świątynią, ale naprawdę świątynią Ducha Świętego. Zresztą św. Paweł to potwierdza: „Czyż nie wiecie żeście świątynia Boga i że Duch Boży mieszka w was?” (1 Kor 3,16).
Jaki to jest zaszczyt, jakie to jest wyróżnienie być świątynią dla Ducha Świętego. Naszym zadaniem jest pilnować tej obecności Ducha Bożego w nas, bo wiemy, że niektórzy ludzie przez zaniedbanie, zapomnienie, a czasem celowo, korzystając z daru wolności, wypędzają Ducha Świętego i wprowadzają ducha złego, szatana. Nie widzicie, jak szatan działa w niektórych ludziach? To gołym okiem widać, jak patrzymy na niektórych ludzi życia publicznego, ale jak mamy w sobie Ducha Świętego, to potrafimy rozpoznać, kto działa w mocy Ducha Świętego, a kto służy duchowi złemu, który beznadziejnie walczy z Bogiem i wie, że tej walki nigdy nie wygra, ale dokucza i różnych ludzi zagarnia w swoje objęcia.
Mamy wielkie zadanie i wielki powód do radości, do pokornej dumy, że możemy być świątynią dla Ducha Świętego i stąd też wynika nasza godność ludzka. Tego nie ma w żadnym innym stworzeniu, może poza aniołami, ale my jesteśmy duchem wcielonym, nasz duch żyje w ciele i przez ciało się wyraża. Jak zadbamy o to, żeby Duch Święty w nas przebywał, to wygramy wszelką walkę z tym, co nam dyktuje duch zły, czy też z pożądliwością ciała, o czym słyszeliśmy w drugim czytaniu. Pożądliwość ciała to nie jest tylko popęd seksualny, z którym mamy kłopoty, zwłaszcza w młodym czy w dojrzałym wieku, ale to jest wszelka pożądliwość, pożądliwość oczu, a więc pazerność na władzę, na kasę, na dobra materialne i zepchnięcie dóbr duchowych na margines. To jest ta moc, która podejmuje walkę z naszym duchem, w którym jest Duch Święty i chodzi o to, żebyśmy tę walkę wygrywali, bo w mocy Ducha Świętego jest zawsze możliwe wygranie tej walki.
Zakończenie
W Rzymie w katakumbach św. Kaliksta znaleziono napis pochodzący z pierwszych wieków Kościoła, który brzmiał: „Żyj w Duchu Świętym”. To wezwanie – ciągle aktualne – jest skierowane do każdego z nas. Starajmy się przeto w mocy Ducha Świętego oddalać zafałszowane wizje chrześcijaństwa i Kościoła i bądźmy budowniczymi żywej wspólnoty Kościoła, naszej parafii i naszych domowych Kościołów. Przedłużajmy modlitwę św. Jana Pawła II, wypowiedzianą w Warszawie 2 czerwca 1979 r.: „Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi. Tej Ziemi!”. Amen.
Ks. bp Ignacy Dec, not. Marek Zygmunt