• Czwartek, 14 maja 2026

    imieniny: Macieja, Bonifacego

Konwencja PiS

Sobota, 4 czerwca 2022 (15:07)

Nigdy żaden rząd nie uczynił tyle dla Polski, co my, musimy to opowiedzieć, ogłaszam mobilizację PiS i całej Zjednoczonej Prawicy, zaczynamy objazd kraju – mówił wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas sobotniej konwencji, na której przedstawił dokonania ugrupowania oraz pokazywał kontrast z PO.

W podwarszawskich Markach odbyła się konwencja Prawa i Sprawiedliwości z udziałem m.in. premiera Mateusza Morawieckiego, marszałek Sejmu Elżbiety Witek czy szefa MON Mariusza Błaszczaka. Rozpoczęła się od prezentacji spotu z fragmentem wystąpienia byłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego z 11 listopada 2009 r.

Jarosław Kaczyński, nawiązując też do wojny na Ukrainie, powiedział, że „ta walka, te 101 dni chwały budzi nadzieję, jest wielką inspiracją, ale budzi także refleksje nad naszym patriotyzmem”. – Musimy pamiętać, a Ukraińcy nam to szczególnie przypominają, że patriotyzm to nie jest tylko emocja, to jest zobowiązanie, zobowiązanie do działania – zaznaczył szef PiS.

Kaczyński wskazywał, że wobec tego, że opozycja przybrała niespotykany w świecie charakter „opozycji totalnej, zaczęła się odwoływać do sił zewnętrznych, musieliśmy odpowiedzieć sobie na pytanie i podjąć próbę. I podjęliśmy ją”.

Zdaniem Kaczyńskiego, żeby cokolwiek zdziałać w życiu państwowym, społecznym, trzeba mieć pieniądze. – A po drugie, pamiętajmy, że nasi przeciwnicy, kiedy rządzili, także chodzi o te ostatnie 8 lat rządów, ciągle twierdzili, że pieniędzy nie ma i nie będzie i w związku z tym nic nie można zdziałać. Ja oczywiście mówię o latach 2007-2015 (rządów PO – PSL) – mówił prezes PiS.

– Otóż my dobrze zdiagnozowaliśmy sytuację. Ta diagnoza była krótka – te pieniądze są po prostu kradzione, rabowane najczęściej u źródła – to znaczy w momencie poboru, i podjęliśmy odpowiednie decyzje – powiedział.

– Te pieniądze – a łącznie do 2021 roku było ich o 625 mld więcej, gdyby przeliczyć tak dochody z 2015 roku – były podstawą zmian w bardzo wielu dziedzinach naszego życia, ale można powiedzieć, że taka najbardziej odczuwalna, radykalna i oczywista nastąpiła w polityce społecznej – wskazał.

Zaznaczył też, że wydatki za rządów PiS na obronę wzrosły do 57 mld zł, czyli o prawie 70 proc. – Ale to tylko ten rok, w przyszłym będzie już przeszło 96 mld zł – zaznaczył. Dodał, że prawie dwukrotnie wzrosły – licząc program modernizacji służb mundurowych – wydatki na sferę bezpieczeństwa podległą MSWiA.

Zwracał ponadto uwagę, że wydatki na oświatę wzrosły o 36 proc. – Tyle samo mniej więcej wzrosły płace – dodał. –To ogromnie istotna sprawa, chociaż tu może odczuwamy pewien niedosyt – przyznał.

Mówiąc o wydatkach na służbę zdrowia wicepremier podkreślił, że pewną rolę odegrała tu pandemia COVID-19. – Ale wszystko wskazuje na to, że to będzie wzrost z 77 mld zł w roku 2015 do – jak w tej chwili się rokuje – 160 mld zł, razem z wydatkami covidowymi, w roku 2022 – przekazał. – To jest naprawdę gigantyczny wzrost, a w 2024 roku będzie to 6 proc. PKB, a 2027 roku – 7 proc. – dodał.

– Nasi przeciwnicy zwijali Polskę regionalną – kontynuował Kaczyński. –Likwidowali urzędy, likwidowali komisariaty, likwidowali poczty – wymieniał. My odbudowujemy to – 150 komisariatów nowych, 627 nowych urzędów pocztowych – prawie dwa na powiat, 4900 połączeń autobusowych finansowanych z nowego funduszu – dodał.

Kaczyński mówił też o przekopie Mierzei Wiślanej, budowie nowych dróg i autostrad, Via Carpatii, oceniając, że są to inwestycje dotyczące naszej integralności terytorialnej i godności narodowej.

Prezes PiS przyznał jednak, że „nie wszystko” wyszło, jeśli chodzi o realizację programu Mieszkanie Plus. Według niego, satysfakcjonujący byłby wynik 350 tys. nowych mieszkań, podczas gdy oddano tylko 18 tys.

Szef PiS zapewniał w trakcie wystąpienia, że Polska jest zabezpieczona pod względem surowców energetycznych, w tym gazu. W tym kontekście wskazał, że za rządów PiS został ukończony gazoport w Świnoujściu, a niebawem zakończone będą prace przy Baltic Pipe. Zaznaczył też, że za rządów jego ugrupowania, stworzono „wiele innych połączeń z sieciami gazowymi krajów, które z nami graniczą”.

Kaczyński odnosząc się do wzrostu cen i zwalczania inflacji, przypomniał, że PiS podjął decyzję o obniżeniu podatku VAT na paliwa i na gaz, ale także na ropę. Nawiązując do sytuacji kredytobiorców, ale i niskiego oprocentowania lokat, powiedział, że rząd PiS „podjął dialog” z bankami. I „zaczynamy mieć znacznie wyższe niż dotąd procenty od wkładów czy depozytów”.

– Podjęliśmy decyzję, że zapewnimy ludziom, którzy opalają węglem swoje domy, a ten węgiel dzisiaj bardzo zdrożał, nawet do 3 tys. zł za tonę, ceny na poziomie tej, która była jeszcze do niedawna – zadeklarował. Przyznał przy tym, że jest to jeszcze „nieskończona operacja”. – Ale z całą pewnością to zrobimy; to jest na pewno dla tych, którzy mają trudno, i których byśmy skazywali na to, że nie będą mogli mieć w zimie ogrzanych mieszkań – zaznaczył.

Prezes PiS mówił także o innych przedsięwzięciach osłonowych, w tym o wakacjach podatkowych dla kredytobiorców, co jest zorganizowane – jak dodał – „na koszt banków, a nie na koszt budżetu”.

Kaczyński zapewnił, że będą kolejne, „nowe pomysły” w walce z inflacją. – Inflację opanujemy i mam nadzieję, że nie będzie to termin jakiś bardzo odległy – powiedział.

– Polacy powinni uczynić wszystko, jako obywatele, wyborcy, by ten rząd mógł kontynuować swoją misję. Ale to zależy także od nas, bo są fakty i są opowieści – podkreślił. Wskazywał, że w niektórych mediach „słyszymy opowieść o klęsce, o tym, że wszystko źle”.

– Dlatego ogłaszam mobilizację PiS i całej Zjednoczonej Prawicy. Ale to nie jest hasło, to jest objazd kraju – stara, wypróbowana metoda – podkreślił.

Zwrócił uwagę, że jeszcze w sobotę w trasę ruszy premier Morawiecki, a on sam będzie w drodze w przyszłym tygodniu. – Ja już w przyszłym tygodniu ruszę, będę w drodze i ruszymy w tę drogę z tą opowieścią, którą tutaj starałem się państwu przedstawić i z bardzo wieloma jeszcze faktami – mówił. – Nigdy żaden rząd, a mówię to o całym okresie 6,5 lat [rządów PiS – PAP], nie uczynił tyle dla Polski, co my – ocenił.

– Kończę jednym wezwaniem: naprzód, naprzód i jeszcze raz naprzód. Do zwycięstwa – wezwał Kaczyński.

JG, PAP