Odejście od rosyjskiej ropy
Wtorek, 31 maja 2022 (16:25)Cała Unia Europejska odejdzie od rosyjskiej ropy; to jest rewolucja gospodarcza, to oznacza, że Rosja w sposób trwały w niedalekiej przyszłości zacznie tracić swoje dochody, i to bardzo ważny element całej naszej debaty – podkreślił we wtorek w Brukseli premier Mateusz Morawiecki.
Uzgodnione w pierwszym dniu unijnego szczytu w Brukseli porozumienie „27” zakłada, że UE zrezygnuje z 90 proc. importu rosyjskiej ropy. Pozostałe 10 proc. to dostawy południowym odcinkiem ropociągu „Przyjaźń”, których utrzymanie wywalczyły przede wszystkim Węgry. Ma to być jednak rozwiązanie tymczasowe.
– Dyskusja była momentami bardzo burzliwa, ale jednocześnie bardzo rzeczowa, pełna dobrej woli. I cieszę się z tego szczególnie, ponieważ wbrew pesymistycznym głosom, wbrew tym, którzy wieszczyli jednocześnie rozpad Grupy Wyszehradzkiej, chcę powiedzieć, że nie tylko Grupa Wyszehradzka zachowała pełną spójność, ale w dyskusji z panem premierem Republiki Czeskiej i premierem Węgier udało się wypracować odpowiedni kompromis – powiedział premier Morawiecki na wtorkowej konferencji prasowej w Brukseli.
Zwrócił też uwagę, że jest kilka krajów – Czechy, Słowacja, Węgry, Austria i Luksemburg, które nie mają dostępu do morza. – W związku z tym szczególne potraktowanie tych krajów jest jak najbardziej uzasadnione – powiedział szef polskiego rządu.
Premier podkreślił, że cała Unia Europejska odejdzie od rosyjskiej ropy. – To jest, szanowni państwo, rewolucja gospodarcza. To oznacza, że Rosja w sposób trwały w niedalekiej przyszłości zacznie tracić swoje dochody, i to bardzo ważny element całej naszej debaty – powiedział.
JG, PAP