Podziękują za ocalenie życia
Niedziela, 3 marca 2013 (07:25)Msza św. i udział w Apelu Jasnogórskim przed Cudownym Obliczem Królowej Polski na Jasnej Górze – w ten sposób uczestnicy katastrofy pod Szczekocinami uczczą pierwszą rocznicę tragicznych wydarzeń sprzed roku.
Msza św. w pierwszą rocznicę katastrofy pod Szczekocinami odprawiona zostanie w kaplicy Cudownego Obrazu o godz. 20.15. Następnie o godz. 21.00 przed Ikoną Matki Bożej Częstochowskiej uczestnicy zeszłorocznej tragedii będą wspólnie modlić się Apelem Jasnogórskim.
- W związku z tym, że dziś przypada dokładnie pierwsza rocznica katastrofy pod Szczekocinami, pomyślałem o tym, aby osoby, które w niej uczestniczyły, a które pochodzą tu z rejonów Śląska czy z Małopolski, spotkały się na Jasnej Górze, by wspólnie modlić się za ofiary tej tragedii, ich bliskich, a także dziękować Panu Bogu za ocalenie życia i ogromną pomoc, jaką przynieśli nam ludzie – powiedział w rozmowie z Naszym Dziennikiem.pl Łukasz Kmita, pomysłodawca jasnogórskiego spotkania i jednocześnie uczestnik zeszłorocznej katastrofy. Jak dodał, Jasna Góra jest położona kilkadziesiąt kilometrów od Szczekocin i – jak podkreślił – będąc sercem duchowej stolicy Polski, jest tym miejscem, w którym należy dziękować za dar życia i modlić się za tragicznie zmarłych.
- W czasie dzisiejszego spotkania chcemy pomodlić się w takich trzech intencjach. Po pierwsze, swoją modlitwą pragniemy otoczyć wszystkich zmarłych w tej katastrofie. Uważam, że to należy się im cześć i szacunek, szczególnie z naszej strony. Nam Pan Bóg dał tę szansę, że przeżyliśmy, a ich powołał do siebie. Wobec tego chcemy ogarnąć ich modlitewną pamięcią, a jednocześnie wesprzeć ich rodziny w trudnym czasie po stracie bliskich – podkreślił nasz rozmówca.
Łukasz Kmita dodał, że druga intencja, w jakiej będą modlić się uczestnicy spotkania, to dziękczynienie za otrzymaną pomoc nie tylko od służb ratowniczych, ale także osoby prywatne.
– Chcemy polecić Panu Bogu te wszystkie osoby, które pomogły nam, czyli ratowników, strażaków, okolicznych mieszkańców, którzy w tym okresie, w tym tragicznym czasie nieśli nam pomoc - dodał.
Kolejna intencja, z jaką spotkają się na Jasnej Górze uczestnicy katastrofy i ich rodziny, jest podziękowaniem za ocalenie życia.
- Nam się nic nie stało, przeżyliśmy. Jedni z większymi obrażeniami, ale żyjemy. Dlatego przed Cudownym Obliczem Matki Bożej Częstochowskiej chcemy wyrazić naszą wdzięczność za dar życie – podkreślił Łukasz Kmita.
Wyjaśnił, że jechał w drugim wagonie za lokomotywą pociągu Interregio „Jan Matejko” relacji Warszawa Wschodnia - Kraków Główny. - Oprócz tego, że spadłem z fotela, to praktycznie nic mi się nie stało. Dlatego też czułem potrzebę zamówienia Mszy św. w naszym narodowym sanktuarium. Chciałabym gorąco podziękować Ojcom Paulinom, którzy będą celebrować naszą Eucharystię – powiedział pomysłodawca jasnogórskiego spotkania.
Dodał, że Ojcowie Paulini zaprosili także uczestników spotkania modlitewnego do udziału w Apelu Jasnogórskim, a także chcieli przygotować specjalne miejsce, tuż przed Cudownym Obliczem Maryi, dla uczestników katastrofy i członków ich rodzin. - Doceniamy starania Ojców Paulinów i jesteśmy im wdzięczni za nie - podkreślił Łukasz Kmita.
3 marca 2012 roku o godz. 20.57 czołowo zderzyły się pociągi pośpieszne TLK „Brzechwa” spółki PKP Intercity, który zmierzał z Przemyśla do Warszawy Wschodniej oraz pociąg spółki PKP Przewozy regionalne „Jan Matejko” relacji Warszawa Wschodnia - Kraków Główny. W katastrofie zginęło 16 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych.
Izabela Kozłowska