Prezydent RP w Tallinie
Piątek, 13 maja 2022 (14:20)Stoimy zdecydowanie za Ukrainą i za narodem ukraińskim; pokazujemy, że nie pozwolimy na łamanie zasad współczesnego świata, zasad prawa międzynarodowego, że nie pozwolimy na zmienianie granic w Europie siłą – powiedział w piątek w Tallinie prezydent Andrzej Duda.
Polski przywódca składa w piątek wizytę roboczą w stolicy Estonii, gdzie spotkał się z prezydentem tego państwa Alarem Karisem.
– Nasze kraje, jak niewiele innych, zostały doświadczone kiedyś przez sowiecką napaść i okupację – powiedział Andrzej Duda na wspólnej konferencji prasowej z Karisem. Dodał, że oba narody cierpiały ten sam los – narodów nie w pełni wolnych, nie w pełni suwerennych, a Polska nie była państwem w pełni niepodległym. – To wszystko udało nam się odzyskać dopiero po 1989 roku, dopiero pod koniec XX wieku – akcentował polski prezydent.
– Dzisiaj, kiedy obaj z panem prezydentem [Karisem] patrzymy na Ukrainę, a patrzyliśmy na nią z bardzo bliska nie tylko w Kijowie, ale i w Irpieniu, i w Buczy [...], nie mamy żadnych wątpliwości, że nie tylko my musimy nieść Ukrainie i Ukraińcom pomoc w tym, aby się obroniła [...]. Rozmawiamy o tym z panem prezydentem, z naszymi koleżankami i kolegami na arenie międzynarodowej, staramy się działać wszędzie tam, gdzie jest to możliwe – dodał.
Prezydent Duda wskazywał, że dziś można organizować pomoc, dyskutować z partnerami o sankcjach, „stosować różne nowoczesne rozwiązania, które są bolesne dla Rosji, które pokazują Rosji jasno i wyraźnie, że nie rządzi światem i nie będzie rządzić światem”. – A zwłaszcza naszym światem – zaznaczył.
– Poprzez takie spotkania jak dzisiaj, których ostatnio odbywa się bardzo dużo, obaj uczestniczymy w nich w różnych formatach, pokazujemy swoją jedność, zdecydowaną, niezmieniającą się postawę wobec rosyjskiej napaści na Ukrainę. Pokazujemy, że stoimy zdecydowanie za Ukrainą i za narodem ukraińskim. Pokazujemy, że nie pozwolimy na łamanie zasad współczesnego świata, zasad prawa międzynarodowego. Nie pozwolimy na zmienianie granic w Europie siłą [...] – mówił.
Zaapelował również o wspieranie Ukrainy „ze wszystkich sił zarówno pod względem militarnym, poprzez wysyłanie nowoczesnego uzbrojenia, jak również pod względem humanitarnym i po prostu pod względem ludzkim”. Wskazał, że Ukraina obecnie potrzebuje wsparcia poprzez uzyskanie statusu państwa kandydującego do UE.
Jak dodał, w piątek wraz z Karisem będzie uczestniczył w konferencji poświęconej m.in. kwestiom bezpieczeństwa, w tym problemom, które obecnie dotykają naszą część Europy. Zapowiedział, że w swoim wystąpieniu omówi rolę organizacji międzynarodowych, m.in. OBWE, w rozwiązywaniu konfliktów zbrojnych, a także w niesieniu pomocy tym, którzy tymi konfliktami są dotknięci.
Duda przekazał również, że z prezydentem Estonii rozmawiał o współpracy gospodarczej, rozwoju infrastruktury między obu krajami, a także o przyszłych połączeniach gazowych, drogowych i kolejowych.
Prezydent Estonii relacjonował z kolei: „Rozmawialiśmy o tym, że zamierzamy nadal wspierać Ukrainę, i o tym, jak upewnić się, że cena tej inwazji będzie tym większa dla Rosji”.
Prezydent Karis zwrócił się również do wszystkich, którzy – jak mówił – obawiają się podróżować turystycznie czy w interesach do krajów bałtyckich i do Polski. – Zapewniam państwa, że kraje bałtyckie i Polska są bardzo dobrze chronione jako członkowie NATO, a szczyt NATO zapewni nam jeszcze silniejszą obronę – wyjaśnił.
Według słów Karisa rozmowa z Dudą dotyczyła również bezpieczeństwa energetycznego. – Liczymy na wsparcie Polski, jeśli chodzi o synchronizację sieci elektrycznych, chcemy także budować morskie farmy wiatrowe, oczekujemy tu udziału Polski. Nowo utworzony rurociąg między Polską a Litwą także pomoże wspierać to bezpieczeństwo energetyczne – podkreślił.
APW, PAP