• Czwartek, 14 maja 2026

    imieniny: Macieja, Bonifacego

Sonda z Polski

Sobota, 7 maja 2022 (20:03)

Studenci Politechniki Krakowskiej wysłali do stratosfery zbudowaną przez siebie sondę, która wystartowała dziś z Wolbromia (woj. małopolskie). Urządzenie o nazwie HABSat ma przeprowadzać eksperymenty na wysokości ok. 30 km nad powierzchnią Ziemi.

Koordynator grupy projektowej Filip Zyga z koła naukowego Cosmo wyjaśnił, że zbudowane przez młodych naukowców uniwersalne urządzenie pomiarowe HABSat powstało po to, by przeprowadzać eksperymenty w stratosferze. – Na Politechnice Krakowskiej dawno temu wpadliśmy na pomysł, by podjąć się budowy nanosatelity typu CubeSat. Chcieliśmy wykorzystać algorytmy sztucznej inteligencji bezpośrednio na pokładzie satelity – tak żeby urządzenie pomiarowe samodzielnie dokonywało tam analiz, bez konieczności przesyłania danych na Ziemię – podkreślił student w rozmowie z PAP.

Ponieważ zespołowi brakowało doświadczenia w tworzeniu tego typu konstrukcji, jego członkowie wpadli na pomysł innego rozwiązania, czyli przygotowania sond stratosferycznych. Jak wyjaśnił Zyga, „chcieliśmy podjąć się wyzwania budowy platformy, która będzie przypominała satelitę, a w przyszłości planujemy budować kolejne jej iteracje [przekształcenia – PAP], które będą miały większą funkcjonalność i będą spełniały coraz więcej wymagań stawianych satelitom CubeSat” – doprecyzował młody naukowiec.

Zespół liczy na to, że przygotowawszy lepszą wersję platformy, będzie mógł udostępnić ją też studentom innych uczelni lub ich własnej. Ułatwi to przeprowadzanie w stratosferze własnych eksperymentów, np. badania wpływu promieniowania na komórki rakowe czy sprawdzanie wytrzymałości materiału w ciężkich warunkach.

Wysłanie sondy umożliwi też przeprowadzenie eksperymentu, który zaplanowali krakowscy studenci, polegającego na wykonaniu obrazowania Ziemi. – Moduł eksperymentalny podczepiony jest do dolnej części sondy, ze skierowaną bezpośrednio w dół kamerą, która wykonuje zdjęcia. Chcemy w ten sposób uzyskać zbiór treningowy, potrzebny do przygotowania algorytmów do przetwarzania zdjęć satelitarnych i lotniczych – wyjaśnił koordynator krakowskiej grupy.

Jak doprecyzował, lot umożliwi zdobycie danych, które wykorzystane zostaną do uczenia sztucznej inteligencji algorytmów. – W przyszłości, choć dalekiej, chcemy zaimplementować system optycznej nawigacji, czyli taki, który rozpoznawałby charakterystyczne obiekty na trasie przelotu: jeziora, duże budynki, charakterystyczne ulice i lasy. Na podstawie rozpoznania tych obiektów, określenia tego, gdzie się one znajdują i który leży obok którego, satelita mógłby określić swoją pozycję w przestrzeni – powiedział Zyga.

JG, PAP