• Niedziela, 10 maja 2026

    imieniny: Antonina, Gardenii, Izydora

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Pannie Świętej cześć majowa

Sobota, 7 maja 2022 (00:03)

W naszej duchowości pobożność maryjna jest mocą, wytrwaniem i zwycięstwem. Za umierającym Prymasem Tysiąclecia wszystko dalej stawiamy na Maryję. Umierający Ojciec Narodu zapewnił nas przecież, że Matka Najświętsza „nie będzie w Polsce słabszą, choćby ludzie się zmieniali”.

Badania historyków wskazują, że majowe modlitwy do Matki Bożej były już znane chrześcijanom koptyjskim w Egipcie w V wieku. Spotykali się przy figurach Maryi, śpiewali pieśni maryjne, nawet w podziale na chóry. Obficie też obsypywali posągi Chrystusowej Matki płatkami róż i drobnymi kwiatkami. Szczególną frekwencją cieszyły się zwłaszcza uroczyste nabożeństwa sobotnie. Ba! Były one nawet obowiązkowe dla tych, którzy nie przychodzili do figur codziennie. Pomysłodawcą tych nabożeństw był słynny biskup i teolog św. Cyryl Aleksandryjski (zm. 444), gorący obrońca prawdy o Boskim macierzyństwie Bogurodzicy. We wczesnym średniowieczu maj – jako miesiąc Maryi – znany był także w Ziemi Świętej, Libanie i Syrii. W Europie do majowego wysławiania Maryi walnie przyczynił się hiszpański król poeta Alfons X (zm. 1284). Jeden z wierszy zatytułował: „Niech przyjdzie dobry maj”. To on nazwał Matkę Chrystusa Królową wiosny. Na wszelkie sposoby głosił cześć Maryi i umacniał kult Matki Pana jako Ucieczki grzeszników.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym.

Ks. Jerzy Banak