• Wtorek, 17 marca 2026

    imieniny: Patryka, Zbigniewa, Gertrudy

Walka z inflacją

Piątek, 6 maja 2022 (15:50)

Mimo dolegliwej inflacji i napiętej sytuacji geopolitycznej koniunktura w Polsce jest bardzo dobra, w I kw. wzrost PKB przyspieszył prawdopodobnie do 8 proc. – powiedział w piątek prezes NBP Adam Glapiński.

– Mimo dolegliwej inflacji i napiętej sytuacji geopolitycznej koniunktura w Polsce jest bardzo dobra, w I kw. wzrost PKB przyspieszył prawdopodobnie do 8 proc. Mamy przy tym bardzo dobrą sytuację na rynku pracy, praktycznie nie mamy bezrobocia, co jest niezwykłym osiągnięciem – poinformował w piątek podczas konferencji prasowej prezes NBP Adam Glapiński.

Dodał, że w innych krajach europejskich nie ma tak dobrych wyników gospodarczych.

– Przekroczyliśmy poziom zatrudnienia sprzed pandemii, w dwucyfrowym tempie rosną wynagrodzenia. Utrzymanie wysokiego wzrostu przy rekordowo niskim bezrobociu w sytuacji, gdy przy naszej wschodniej granicy trwa wojna – największa od II wojny światowej – świadczy o ogromnej sile gospodarki i o ogromnej motywacji Polaków – zauważył prezes NBP.

– Rada Polityki Pieniężnej od kilku miesięcy podnosi stopy procentowe. Będziemy to robić nadal, aż osiągniemy pewność, że inflacja trwale się obniży – stwierdził Glapiński, dodając, że to „przykra wiadomość” dla wielu, których dotykają wysokie stopy procentowe, ale „dobra wiadomość” dla tych, którzy się interesują stanem całej gospodarki.

Jak mówił, „mało który kraj może się pochwalić tak korzystnymi wynikami gospodarczymi” , i jest to najlepszy, empiryczny dowód na to, że walka z inflacją odbywa się w Polsce „w odpowiednim tempie i z właściwą dynamiką wzrostu stóp procentowych”.

– Gdyby ta dynamika była niewłaściwa, moglibyśmy mieć już stłumiony wzrost gospodarczy, brak wzrostu wynagrodzeń i bezrobocie – ocenił Glapiński.

– Chcemy, by podnoszenie stóp procentowych i walka z inflacją odbywały się przy utrzymaniu wysokiego tempa wzrostu gospodarczego i przy niskim bezrobociu – podkreślił prezes NBP Adam Glapiński. Nie chcemy wtrącić gospodarkę w zły stan i spowodować bezrobocie – dodał.

W czwartek Rada Polityki Pieniężnej podniosła wszystkie stopy procentowe o 0,75 pkt proc. Stopa referencyjna, główna stopa NBP, wzrosła z 4,5 proc. do 5,25 proc.

Podczas piątkowej konferencji prasowej szef NBP oświadczył, że RPP będzie podnosić stopy procentowe do momentu, aż osiągnie pewność, że inflacja trwale się obniży. – Natomiast w przyszłości, nie tak odległej, nadejdzie czas obniżania stóp procentowych, ale na razie priorytetem jest obniżanie inflacji – zaznaczył Glapiński.

Zwrócił uwagę, że osoby, które wzięły kredyt na kilkadziesiąt czy kilkanaście lat, muszą pamiętać o tym, że stopy procentowe - teraz podnoszone, będą obniżane, gdy inflacja będzie się zmniejszać. – Naszym celem jest średni okres, czyli mniej więcej dwa lata. Staramy się zredukować inflację do poziomu wyznaczonego przez nasze założenia – stwierdził szef banku centralnego.

Zauważył, że działania banku centralnego są już trzeci rok prowadzone w warunkach wysokiej niepewności i niesłychanie silnych szoków, jak pandemia i wojna na Ukrainie.

 

APW, PAP