Wizyta prezydenta RP w Czechach
Środa, 27 kwietnia 2022 (14:41)Zarówno Polsce, jak i Czechom, które też przyjęły uchodźców, należy się pomoc ze strony UE; to niezrozumiałe, że nie jest ona obecnie udzielana – powiedział w środę w Pradze prezydent Andrzej Duda. Prezydent Czech Milosz Zeman zaznaczył, że Polska jest krajem, który kształtuje wsparcie dla Ukrainy.
Prezydenci Polski i Czech spotkali się w środę w Pradze.
Duda podziękował Zemanowi za to, że w sposób jednoznaczny potępił rosyjską agresję na Ukrainę i podejmuje pokojowe kroki, aby tę agresję zatrzymać, m.in. ustanawiając sankcje na Rosję.
Prezydent mówił też o pomocy, która płynie z Czech na Ukrainę, a także przedstawił zakres polskiej pomocy. Przypomniał, że polska pomoc militarna dla Ukrainy to ponad 7 mld zł. – To, jak na nasze możliwości, jest pomoc ogromna, ale ta pomoc jest rzeczywiście Ukrainie potrzebna. I my tej pomocy ze swojej strony nie szczędzimy – zapewnił prezydent.
Polski prezydent podkreślał na środowej konferencji prasowej, że wśród tematów poruszanych w rozmowie z Zemanem była m.in. kwestia uchodźców z Ukrainy. Zaznaczył, że Polska w dużej części wzięła ten problem na siebie, przyjmując uciekinierów i udzielając schronienia przede wszystkim kobietom i dzieciom.
Przypomniał, że od początku wojny na Ukrainie przez Polskę przeszło prawie 3 mln uchodźców, a blisko 2 mln nadal jest na terenie naszego kraju i jest im udzielana wszelka możliwa pomoc. Dodał, że to nie jest zwykła sytuacja dla żadnego kraju, a dla Polski ma ona charakter bezprecedensowy.
Wśród tematów rozmów z czeskim przywódcą, prezydent Duda wymienił również zbliżający się szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego w Madrycie. – Mam nadzieję, że dzisiaj w NATO wszyscy jasno widzą, co mówiliśmy przez ostatnie lata: że Rosja jest zagrożeniem militarnym dla naszej części Europy. Oczywiście uważamy, że powinno to skutkować wzmocnieniem obecności Sojuszu na wschodniej flance – oświadczył Duda.
Jak zaznaczył, powinien zmienić się charakter obecności NATO w regionie. – Dzisiaj jest to Enhanced Forward Presence [wysunięta obecność – PAP], a powinno być Enhanced Forward Defence [wysunięta obrona – PAP]; ta obecność powinna być znacznie wzmocniona – względem liczby żołnierzy Sojuszu obecnych na naszych terenach, jak również i infrastruktury Sojuszu. Powinna być zapewniona obrona antydostępowa, zarówno w zakresie obrony przeciwrakietowej, jak i przeciwlotniczej – podkreślił.
Polski prezydent zapowiedział, że ta kwestia będzie omawiana przed szczytem w Madrycie z partnerami w ramach NATO, w tym zwłaszcza tzw. Bukaresztańskiej Dziewiątki – państw wschodniej flanki NATO.
Duda podkreślił też wdzięczność za działania Czech, które zadeklarowały swoją obecność militarną na Słowacji w ramach NATO. – To ważny gest w ramach NATO i w ramach sąsiedztwa, by współtworzyć bezpieczeństwo – zaznaczył prezydent.
Podkreślił również konieczność zacieśniania współpracy w ramach Inicjatywy Trójmorza.
Prezydent Milosz Zeman wyraził jednoznaczne poparcie Republiki Czeskiej dla stanowiska Polski w sprawie kryzysu ukraińskiego. – Powiedziałem panu prezydentowi, że w czasie, gdy Bruksela krytykowała Polskę, ja określałem tę krytykę jako ingerencję w wewnętrzne sprawy Polski. Teraz widzimy, że Polska stała się głównym obrońcą wartości europejskich, krajem, który kształtuje wsparcie dla Ukrainy wobec rosyjskiej agresji – powiedział Zeman.
APW, PAP