• Czwartek, 14 maja 2026

    imieniny: Macieja, Bonifacego

Czarny tydzień w górnictwie

Poniedziałek, 25 kwietnia 2022 (11:07)

Zleciłem skrupulatny przegląd wszystkich procedur górniczych związanych z ratownictwem i wydobyciem – poinformował w poniedziałek w Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego premier RP Mateusz Morawiecki.

Tym samym liczba ofiar sobotniego wstrząsu i wypływu metanu w tej kopalni w Jastrzębiu-Zdroju wzrosła do sześciu. Nadal trwa tam akcja ratownicza w celu dotarcia do czterech wciąż zaginionych górników.

Trwa również akcja w kopalni „Pniówek” w Pawłowicach, gdzie z kolei w wyniku środowych wybuchów metanu zginęło już również 6 osób, 7 jest nadal zaginionych, a 20 przebywa w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich.

– To był czarny tydzień dla polskiego górnictwa, dla Śląska i dla Polski – oświadczył podczas poniedziałkowej wizyty w Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu  Mateusz Morawiecki. Premier podkreślił, że obie katastrofy w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej były „szczególnie tragiczne”, bo kosztowały ludzkie życie. – To pokazuje, jak ten trud górniczy łączy się z niebezpieczeństwem, jak ich praca, która jest tak potrzebna dla całej Polski, dla zasilania całej Polski w energię elektryczną, jak obarczona jest wielkim ryzykiem – zaznaczył.

– Wiemy też, że dzisiaj bardzo ważny jest sprzęt i procedury, dlatego zleciłem bardzo dokładny, skrupulatny przegląd wszystkich procedur górniczych związanych z ratownictwem górniczym, związanych przede wszystkim z wydobyciem, które wiążą się z warunkami dopuszczalnymi do prowadzenia prac dla górników – poinformował szef rządu.

– Te prace będą niezwłocznie wykonane i one też pokażą, czy wszystko to było wyłącznie zbiegiem bardzo nieszczęśliwych przypadków i okoliczności, czy też doszło do jakichkolwiek zaniedbań – i wtedy trzeba będzie wyciągnąć z tego odpowiednie konsekwencje – dodał.

Premier Morawiecki złożył też kondolencje rodzinom i bliskim wszystkich ofiar ubiegłotygodniowych wypadków. – Nikomu nie przywrócimy życia, ale chcę też zapewnić, że państwo nikogo nie zostawi samemu sobie. Dzieci, rodziny, żony górników, którzy zginęli na „Zofiówce” i w „Pniówku”, zostaną otoczone opieką państwa polskiego – zapewnił.

Podziękował również za wysiłek ratownikom górniczym, którzy „idą zawsze bez wahania za swoimi przyjaciółmi z braci górniczej, idą ratować życie”. – Dziękuję za ich ofiarność, za ich odwagę – powiedział.

Dyrektor Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego Piotr Buchwald przyznał, że to dla ratowników bardzo smutny czas, bo zginęli również ich koledzy. – Co już wiemy, to kopalnia „Pniówek” – wybuch metanu i kopalnia „Zofiówka” – tąpnięcie z dużym wydzieleniem się do przestrzeni roboczej również metanu, to spowodowało wypchnięcie tlenu i po prostu uduszenie – mówił.

Poinformował także o nocnym pożarze w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni „Mysłowice-Wesoła”. – Kolejna okręgowa stacja z Jaworzna uczestniczy w tej akcji gaszenia, tam jest sytuacja, gdzie nie są zagrożeni ludzie, tylko dosyć intensywny rozwój pożaru – przekazał.

Prezes CSRG zapewnił też, że mimo obecnego ogromnego obciążenia ta instytucja musi mu sprostać. – Zawsze idziemy po żywego, tworzymy jedną wielką rodzinę ratowniczą z ratownikami, którzy pracują na kopalniach – zaakcentował.

AB, PAP