• Wtorek, 17 marca 2026

    imieniny: Patryka, Zbigniewa, Gertrudy

Prezydenci na Ukrainie

Środa, 13 kwietnia 2022 (16:23)

Prezydent Andrzej Duda wraz z prezydentem Litwy Gitanasem Nausedą, Łotwy Egilsem Levitsem oraz Estonii Alarem Karisem spotkał się w Kijowie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim - poinformowała na Twitterze Kancelaria Prezydenta.

Galerię z wydarzenia można zobaczyć TUTAJ.

Wcześniej złożyli wizytę w podkijowskiej Borodiance – poinformował Jakub Kumoch, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej.

„Obejrzeli świat, który narodom wokół proponuje Rosja. Nie ma na to słów” – dodał.

Kumoch po południu zamieścił wpis na Twitterze ze zdjęciami zniszczonego miasta. „Borodianka – zaledwie kilkadziesiąt minut jazdy od Kijowa. Prezydenci Polski, Litwy, Łotwy i Estonii obejrzeli świat, który narodom wokół proponuje Rosja. Nie ma na to słów” – napisał szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej.

„Przybyliśmy dzisiaj tutaj do Kijowa, by stanąć obok prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, uścisnąć go i powiedzieć, że go podziwiamy – jego bohaterstwo, twardość w obronie kraju jego i jego współpracowników, wszystkich ukraińskich żołnierzy, którzy na co dzień walczą i oddają życie w obronie swojej ojczyzny – tak jak zapowiadał pan prezydent, bohatersko i bez ani jednego kroku w tył” – powiedział prezydent Andrzej Duda podczas wystąpienia po spotkaniu z prezydentem Ukrainy.

Jak mówił, przybyli do Kijowa prezydenci widzieli dwa oblicza wojny. „Widzieliśmy to oblicze wojskowe – to były te zniszczone czołgi, to była śmierć, która unosiła się wokół nich, ale to było starcie żołnierzy z żołnierzami – ukraińskich broniących swojej ojczyzny z rosyjskimi najeźdźcami. Zgodnie z regułami wojennego prawa – na śmierć i życie. Trudne do zaakceptowania, ale znane w historii świata” – wskazał prezydent.

„I widzieliśmy drugie oblicze. widzieliśmy oblicze, którego nie sposób zrozumieć, absolutnie nie sposób zaakceptować i przyjąć: zbombardowane osiedla mieszkalne, bloki, domy mieszkalne – nie wojskowe instalacje czy koszary. Zwykłe domy, gdzie mieszkają zwykli ludzie, którzy teraz często szukają schronienia w mojej ojczyźnie. Powiedziałem do prezydenta Zełenskiego i panów prezydentów, do naszych współpracowników: to nie jest wojna, to jest terroryzm. Jeżeli ktoś wysyła samoloty i żołnierzy, żeby bombardowali osiedla mieszkaniowe, zabijali cywilów – to nie jest wojna. To jest okrucieństwo, bandytyzm i terroryzm. To jest to oblicze rosyjskiej napaści na Ukrainę, z którym nigdy nie wolno nam się pogodzić” – podkreślił Andrzej Duda.

JG, PAP