Dziś w „Naszym Dzienniku”
Nieprzygotowani na zagrożenia
Środa, 6 kwietnia 2022 (02:03)Rosyjska agresja za naszą granicą budzi, co zrozumiałe, pytania o bezpieczeństwo ludności cywilnej w Polsce.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa przygotowało materiał informacyjny: „Bądź gotowy – poradnik na czas kryzysu i wojny”. Publikacja składa się z dwóch części. W pierwszej znajdują się informacje niezbędne do przygotowania się na zagrożenie. W drugiej podano wskazówki działania w czasie kryzysu.
„W materiale znajdziemy m.in.: jak budować odporność na poziomie rodziny, aby zwiększyć bezpieczeństwo swoje i swoich bliskich; jak chronić się przed dezinformacją, aby nie ulec, np. panice; jak się zachować podczas alarmu i co oznaczają poszczególne sygnały; jak przygotować się do ewentualnej ewakuacji; jak się zachować w przypadku skażenia terenu, braku dostaw energii elektrycznej czy sytuacji zakładniczej; jak udzielić pierwszej pomocy” – informuje na stronie internetowej RCB.
W tym momencie nasuwa się pytanie chociażby o zabezpieczenie ludności cywilnej w ramach infrastruktury ochronnej. Według szacunkowych danych w Polsce mamy co najmniej 60 tys. tzw. budowli ochronnych (schronów, ukryć). W sumie może się w nich pomieścić ok. 1,5 mln osób. Zwróciliśmy się do stołecznego ratusza z pytaniem m.in. o liczbę schronów znajdujących się w Warszawie. – Samorząd m.st. Warszawy nie dysponuje informacją o liczbie schronów budowanych w latach 50., 60. i 70. ubiegłego wieku. Kwestia budowy i utrzymania schronów przestała istnieć w chwili wprowadzenia zmian w ustawie o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej, uchylając z niej przepisy wykonawcze dotyczące obrony cywilnej. W polskim systemie prawnym od 1 lipca 2004 r. nie ma zdefiniowanego pojęcia budowli ochronnej (schronu i ukrycia) – wyjaśnia nam Marlena Salwowska z wydziału prasowego stołecznego ratusza. Dodaje, że na podstawie obwieszczenia Rady Ministrów z dnia 18 grudnia 2001 r. utraciły także moc przepisy w sprawie zasad wykorzystywania i eksploatacji budowli ochronnych oraz planowania przygotowania budowli ochronnych.
– Po utracie mocy prawnej wymienionych przepisów nie wprowadzono żadnych innych określających tryb, zasady budowy oraz utrzymania budowli ochronnych – precyzuje.
Warto przypomnieć, że w 2001 roku mieliśmy rząd koalicji SLD – UP – PSL z premierem Leszkiem Millerem na czele. Natomiast w 2004 roku był rząd koalicji SLD – UP z premierem Markiem Belką.
Dane zbiorcze
Szefem Obrony Cywilnej Kraju z mocy prawa jest komendant główny Państwowej Straży Pożarnej, który odpowiada za ocenę przygotowań w zakresie ochrony ludności i obrony cywilnej w Polsce. Źródłem danych szczegółowych dotyczących lokalizacji schronów są ewidencje prowadzone przez szefów obrony cywilnej gmin, powiatów i województw (wójtów, burmistrzów, prezydentów miast, starostów, wojewodów). – Szef Obrony Cywilnej Kraju przetwarza informacje na temat liczby i pojemności budowli ochronnych w poszczególnych województwach jako dane zbiorcze. Są to dane liczbowe nieobejmujące lokalizacji obiektów i informacji na temat ich stanu technicznego – tłumaczy bryg. Karol Kierzkowski, rzecznik prasowy komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej.
Podkreśla, że zadaniem gminy jest zapewnienie bezpieczeństwa ludności na jej terenie. – W resorcie spraw wewnętrznych i administracji trwają prace nad projektem przepisu, który kompleksowo usankcjonuje kompetencje i właściwości organów administracji publicznej w zakresie organizowania i przygotowania ukryć dla ludności. Do chwili wejścia w życie projektowanych przepisów obowiązują Wytyczne Szefa Obrony Cywilnej Kraju z dnia 4 grudnia 2018 roku w sprawie zasad postępowania z zasobami budownictwa ochronnego – mówi bryg. Karol Kierzkowski.
„Nasz Dziennik” zwrócił się 10 marca br. z prośbą o udzielnie informacji na temat schronów dla ludności cywilnej do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Ciągle czekamy na odpowiedź.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym