• Czwartek, 14 maja 2026

    imieniny: Macieja, Bonifacego

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Ten film trzeba zobaczyć

Poniedziałek, 4 kwietnia 2022 (02:05)

Z Jackiem Sowińskim, organizatorem pokazów filmu ,,Nędzarz i madame” w Warszawie rozmawia Małgorzata Bochenek

Jest Pan odpowiedzialny za Koło Przyjaciół Radia Maryja działające przy parafii św. Jakuba w Warszawie-Ochocie. W jaki sposób zaangażował się Pan w pokazy filmu „Nędzarz i madame”?

– To nie jest zwykły film, ale dzieło, które pozwala widzowi spotkać Adama Chmielowskiego – św. Brata Alberta.

Na ekrany polskich kin film trafił 12 listopada zeszłego roku. Udało mi się być na jego prapremierze. Już wtedy miałem myśl, żeby wraz z KPRM przy parafii św. Jakuba podjąć organizację pokazów.

Chciałem, aby na projekcjach była możliwość spotkania z twórcami filmu. Na prapremierze poznałem osobiście Witolda Ludwiga, reżysera i scenarzystę dzieła „Nędzarz i madame”, absolwenta Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Udało mi się z nim nawiązać kontakt i podzielić planami organizacji pokazów filmu. Po kilku dniach skontaktował się ze mną. Nieśmiało poprosiłem o to, by na organizowanych przez nas projekcjach obecny był któryś z aktorów, a może nawet sam reżyser.

Ze wzruszeniem przyjąłem jego odpowiedź. Stwierdził, że nie może żałować czasu dla Rodziny Radia Maryja, która go wychowuje, dała mu wykształcenie, jak również dzięki której – za sprawą 1 proc. podatku – mógł powstać film „Nędzarz i madame”.

Kilka razy osobiście był na pokazach. Swoją obecnością zaszczycili nas już też odtwórcy głównych ról – Piotr Zajączkowski, filmowy Adam Chmielowski, a także Magdalena Michalik grająca Helenę Modrzejewską. Oboje również są absolwentami AKSiM.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Małgorzata Bochenek