Pielgrzymka na Maltę
Sobota, 2 kwietnia 2022 (18:31)Na rolę Malty we wspólnocie międzynarodowej, a także potrzebę pokoju w świecie rozdartym wojnami, w tym konfliktem na Ukrainie, wskazał Papież Franciszek podczas spotkania z przedstawicielami władz, społeczeństwa obywatelskiego i korpusu dyplomatycznego w pałacu Wielkiego Mistrza w Valletcie.
Ojciec Święty nawiązał do wojny na Ukrainie, potępiając „anachroniczne roszczenia interesów nacjonalistycznych”, które ją spowodowały.
– W nocy wojny, która zapadła nad ludzkością, nie pozwólmy, by zgasło marzenie o pokoju – zachęcił. Zaznaczył, że „potrzebujemy współczucia i troski, a nie ideologicznych wizji i pluralizmów, które karmią się słowami nienawiści, a nie mają w sercu życia konkretnego ludu, zwykłych ludzi”.
W słowach powitania prezydent Malty podziękował Papieżowi za liczne wyrazy jego zainteresowania i sympatii dla tego kraju. Przypominał, że w ostatnich latach społecznością międzynarodową wstrząsnęła do głębi pandemia, która nadal sieje spustoszenie w naszym zdrowiu i gospodarce, a która daje lekcję ludzkiej solidarności. Wskazała ona na potrzebę globalnej solidarności.
– Kolejnym wstrząsem dla międzynarodowego systemu politycznego, a także dla każdego z nas z osobna była straszliwa i okrutna wojna na Ukrainie. Siedemdziesiąt pięć lat po II wojnie światowej Europa jest tragicznym świadkiem straszliwej wojny i ponownego rozlewu krwi na swojej ziemi – powiedział maltański przywódca.
W przemówieniu Ojciec Święty zauważył, że ze względu na swoje położenie Malta może być określana jako serce Morza Śródziemnego. Swoje przemówienie zbudował na obrazie róży wiatrów, wskazując na różne wpływy istotne dla życia tego kraju.
Mówiąc o wiatrach z północy Franciszek zwrócił uwagę na umiejscowienie Malty w Europie. Podkreślił m.in. konieczność zwalczania bezprawia i korupcji. – Niech zawsze będą pielęgnowane praworządność i przejrzystość, ponieważ umożliwiają one wykorzenienie bandytyzmu i przestępczości – zaapelował.
Przechodząc z kolei do wiatrów południowych, Papież poruszył kwestię kryzysu migracyjnego, nie pomijając obecnej fali uchodźców z ogarniętej wojną Ukrainy. Wskazał na konieczność wspólnej europejskiej odpowiedzi na te wyzwania. – Region Morza Śródziemnego potrzebuje europejskiej współodpowiedzialności, aby mógł na nowo stać się sceną solidarności, a nie przyczółkiem tragicznej katastrofy cywilizacyjnej – powiedział. – Nie pozwólmy, by obojętność zgasiła marzenie o wspólnym życiu! – zaapelował.
Mówiąc o wietrze ze wschodu, Ojciec Święty nawiązał do wojny na Ukrainie, potępiając „anachroniczne roszczenia interesów nacjonalistycznych”, które ją spowodowały. – W nocy wojny, która zapadła nad ludzkością, nie pozwólmy, by zgasło marzenie o pokoju – zachęcił. Zaznaczył, że „potrzebujemy współczucia i troski, a nie ideologicznych wizji i pluralizmów, które karmią się słowami nienawiści, a nie mają w sercu życia konkretnego ludu, zwykłych ludzi”.
Po spotkaniu Papież wyszedł na balkon pałacu Wielkiego Mistrza skąd pozdrowił zgromadzonych na placu młodych Maltańczyków, którzy skandowali na jego cześć: „Papa Francesco! Viva Papa, hej, hej!”. Ojciec Święty po angielsku udzielił wszystkim papieskiego błogosławieństwa.
JG, KAI