• Piątek, 15 maja 2026

    imieniny: Zofii, Izydora, Berty

Zgromadzenie Narodowe

Piątek, 11 marca 2022 (16:59)

Ataki ze strony rosyjskich najeźdźców mają znamiona ludobójstwa; musimy zrobić wszystko, żeby odpowiedzieli za to przed międzynarodowymi trybunałami – powiedział w piątek prezydent Andrzej Duda w czasie Zgromadzenia Narodowego w Sejmie RP. Musimy zwiększyć wysiłki i wsparcie dla walczącego narodu ukraińskiego – dodał.

Prezydent podkreślił, że piątkowe zgromadzenie posłów i senatorów odbywa się w przededniu rocznicy przystąpienia przez Polskę, Czechy i Węgry do Sojuszu Północnoatlantyckiego. – 12 marca 1999 roku ostatecznie zakończył się pojałtański porządek świata i wywołany przez niego podział na strefy wpływów. Wstępując do NATO, w pełni dołączyliśmy do zachodniej wspólnoty, zawsze byliśmy w niej kulturowo, dołączyliśmy politycznie i militarnie. To wielkie wydarzenie dla Polski, Europy i świata – powiedział Duda.

– Niestety, nie jest to chwila na radosne świętowanie. Spotykamy się dzisiaj w dramatycznym czasie. W chwili największego kryzysu światowego bezpieczeństwa od zakończenia II wojny światowej. Niczym niesprowokowany atak Rosji na niepodległą Ukrainę zszokował świat – zaznaczył prezydent.

Wskazywał, że od ponad dwóch tygodni armia i naród ukraiński stawiają bohaterski opór najeźdźcom. Podkreślił, że nasi sąsiedzi dają całemu światu przykład, czym są  prawdziwa odwaga i umiłowanie naszych wspólnych wartości – wolności, suwerenności i demokracji. – Płacą za to najwyższą możliwą cenę – ukraińskie miasta są bombardowane, atakowane są domy mieszkalne, bloki, szkoły i szpitale. Ataki ze strony rosyjskich najeźdźców mają znamiona ludobójstwa – oświadczył Duda.

– Musimy zrobić wszystko, żeby odpowiedzieli za to przed międzynarodowymi trybunałami. To kwestia być albo i nie być, to kwestia godności wspólnoty międzynarodowej –  oświadczył Duda.

Prezydent mówił, że Władimir Putin, wywołując tę okrutną wojnę, odwołał się wprost do dziedzictwa Związku Sowieckiego. – Do tego imperium zła, jak kiedyś nazwał je amerykański prezydent i wielki przyjaciel Polski Ronald Reagan, to, co Rosja robi w Ukrainie, pokazuje, że to imperium zła nigdy nie odeszło do historii i dzisiaj kolejny raz pokazuje swoje najgorsze oblicze – dodał.

Zdaniem prezydenta Dudy nikt lepiej nie zrozumie bólu i cierpienia narodu ukraińskiego od Polaków, tak ciężko doświadczanych w trakcie naszej historii, zwłaszcza tej w XX wieku.

– Dlatego właśnie stąd, z Polski, z Warszawy, nieustająco płynie do całego wolnego świata apel: nie możemy dopuścić, by Rosja podbiła wolną, niepodległą i demokratyczną Ukrainę. Musimy zwiększyć wysiłki i wsparcie dla walczącego narodu ukraińskiego. Niech Kijów i inne ukraińskie miasta nie podzielą losu zburzonej Warszawy. Zatrzymajmy zło. To jest wyzwanie dla całego wolnego świata – oświadczył prezydent.

Zgromadzeni w Sejmie powitali wcześniej ambasadora Ukrainy w Polsce Andrija Deszczycę owacją na stojąco.

APW, PAP