Kto na multipleks?
Środa, 27 lutego 2013 (02:04)Telewizja Trwam wystartuje w drugim konkursie na cztery ostatnie miejsca na pierwszym naziemnym multipleksie cyfrowym (MUX-1), gdzie chce nadawać program społeczno-religijny. I już wiadomo, że ma przynajmniej jednego konkurenta: Platformę Mediową Point Group, wydawcę tygodników „Wprost” i „Do Rzeczy”.
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji otrzymała na razie 12 wniosków dotyczących czterech ostatnich miejsc na multipleksie. Zostały one z góry przeznaczone dla kanałów: społeczno-religijnego, filmowego, edukacyjno-poznawczego oraz kanału dla dzieci w wieku 4-12 lat.
– Spodziewamy się jeszcze wniosków przesłanych pocztą, dla których dotrzymanie terminu zależy od daty stempla pocztowego – wyjaśniła rzecznik prasowy Krajowej Rady Monika Bąk.
Lux Veritatis
Krajowa Rada nie podała, jakie podmioty złożyły wnioski, ale niektórzy zainteresowani sami o tym poinformowali. Zrobiła to Fundacja Lux Veritatis, nadawca Telewizji Trwam, która startowała także w pierwszym konkursie ogłoszonym dla MUX-1, ale w niejasnych okolicznościach została pominięta przez KRRiT – Fundacja podnosiła kwestię nierównego traktowania podmiotów przez Radę, a zwłaszcza brak jednakowych kryteriów oceny sytuacji finansowej wnioskodawców.
Sprawę tę ma rozstrzygnąć Naczelny Sąd Administracyjny, ale nie wiadomo, kiedy odbędzie się proces dotyczący unieważnienia decyzji KRRiT z 2011 roku. Działania czterech członków Rady podczas tamtego konkursu: przewodniczącego Jana Dworaka oraz Krzysztofa Lufta, Witolda Grabosia i Sławomira Rogowskiego, bada też sejmowa Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej. Rozpatruje ona wniosek PiS o postawienie urzędników przed Trybunałem Stanu za złamanie Konstytucji i zapisów ustawy o KRRiT.
Nadawca, zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, stara się teraz o miejsce przeznaczone dla kanału społeczno-religijnego. Ten sam kanał chce zająć Point Group, właściciel tygodników „Wprost” i „Do Rzeczy”, którego telewizyjnym partnerem biznesowym jest Astro – razem zawiązały spółkę Media Works.
Zapowiedziany przez o. Tadeusza Rydzyka CSsR drugi wniosek Fundacji – dotyczący telewizji dla młodzieży o nazwie TVM1 – został już w fazie przygotowań do konkursu utrącony przez KRRiT. Rada, inaczej niż podczas pierwszego konkursu, tym razem już w ogłoszeniu konkursowym dokładnie sprecyzowała, jakie kanały mają się znaleźć na MUX-1. Kanał dla młodzieży, planowany przez Fundację Lux Veritatis, nie został uwzględniony przez Krajową Radę.
TVP, Agora i Turner
Złożenie wniosku potwierdziła także TVP, która ubiega się o koncesję na telewizję dla dzieci w wieku od 4 do 12 lat. Jej nazwa ma brzmieć TVP ABC. Niewykluczone, że konkurentem dla TVP do koncesji na program dla dzieci będzie amerykański koncern Turner Broadcasting Systems, nadawca Cartoon Network. Jednak firma nie potwierdziła jak dotąd swoich wcześniejszych planów.
Jak ujawnił portal Wirtualne Media, o koncesję na kanał filmowy ma starać się spółka Agora, wydawca „Gazety Wyborczej”, w porozumieniu z Kino Polska TV. Ta ostatnia spółka uzyskała koncesję na MUX-1 w poprzednim rozdaniu w 2011 r., ale z niej zrezygnowała. Oba podmioty zawarły umowę, na mocy której reprezentować je będzie w procesie koncesyjnym spółka Stopklatka należąca do Kino Polska TV. Jeśli Stopklatka uzyska koncesję do końca bieżącego roku, Agora nabędzie jej akcje w takiej liczbie, aby jej udział w kapitale zakładowym był równy udziałom Kino Polska TV. Obie spółki mają też po ewentualnym uzyskaniu koncesji dokapitalizować nadawcę, czyli Stopklatkę.
Wspomniana wcześniej PMPG i Astro wystąpiły też o przyznanie miejsca na kanale edukacyjno-poznawczym. O ten kanał będzie zabiegać również podczas konkursu spółka Apella. To udziałowiec spółki Fratria, wydającej m.in. tygodnik „W Sieci”.
Przypomnijmy, że w wyniku rozstrzygnięcia przez Krajową Radę poprzedniego konkursu na multipleksie pierwszym znalazły się cztery stacje, których nadawcami są: Eska TV, ATM Group, STAVKA i Lemon Records. Dwie z nich nadają program muzyczny, dwie inne bazują na taniej rozrywce i powtórkach. Zdaniem wielu komentatorów, pierwsze cztery miejsca na multipleksie naziemnym z punktu widzenia polskiego widza zostały przez Krajową Radę zmarnowane, bo nie zadbano o różnorodność programową.
Decyzja Rady i odrzucenie wniosku Telewizji Trwam wywołały niespotykane dotąd protesty społeczne. 2,5 mln osób podpisało się pod listami protestacyjnymi, które wciąż wysyłane są do biura KRRiT. Setki tysięcy ludzi wzięło zaś udział w manifestacjach i marszach, jakie odbyły się dotąd w ponad 140 miastach w całej Polsce.
Małgorzata Goss