Kard. Krajewski udaje się na Ukrainę
Wtorek, 8 marca 2022 (09:50)Specjalny wysłannik Ojca Świętego Franciszka odwiedził uchodźców przebywających na dworcu kolejowym w Przemyślu.
Przyjechałem reprezentować Ojca Świętego, bo to jest logika Ewangelii: tam, gdzie ludzie są w potrzebie, gdzie się źle mają, gdzie są prześladowani, tam powinien być Kościół razem z nimi – mówił ks. kard. Konrad Krajewski, jałmużnik papieski.
Purpurat zauważył, że jego misją jest niesienie obecności Papieża Franciszka wszystkim dotkniętym tragedią wojny oraz pomagającym im wolontariuszom: - Ojciec Święty sam nie może przyjechać, więc wybrał taką formę, żeby dwóch kardynałów rozjechało się po tych miejscach, gdzie jest najwięcej uchodźców. Kardynał Czerny pojechał na Węgry i od strony Węgier będzie próbował odwiedzić wolontariuszy i uchodźców, ale też wjechać na Ukrainę, natomiast ja udaję się na Ukrainę, bo taki jest cel mojego pobytu, by umocnić tych, którzy tam są, by powiedzieć im o obecności Ojca Świętego, zawieźć im błogosławieństwo, zawieźć im także różańce, na których mogą się modlić, bo przecież dobrze wiemy, że modlitwa może góry przenosić, a co dopiero zatrzymać taką głupią wojnę. Tylko trzeba w to wierzyć, bo zanim Jezus uczynił cud, to najpierw potrzebował wiary, potrzebował naszej wiary, i wtedy dokonywały się największe cuda, więc naprawdę zatrzymanie tej wojny zależy także od naszej wiary, od naszej modlitwy, od naszej jałmużny – mówił ks. kard. Konrad Krajewski.
Kardynał Konrad Krajewski późnym wieczorem odwiedził uchodźców uciekających z Ukrainy przed wojną. Rozmawiał z wolontariuszami i uchodźcami, chciał zobaczyć, jak wygląda pomoc świadczona tym, którzy zostali dotknięci tragedią wojny. Towarzyszył mu ks. abp Adam Szal – metropolita przemyski, a także dyrektor Caritas Polska ks. Marcin Iżycki oraz dyrektor Caritas Archidiecezji Przemyskiej ks. Artur Janiec.
AB, KAI