• Piątek, 15 maja 2026

    imieniny: Zofii, Izydora, Berty

Polska pomaga uchodźcom

Poniedziałek, 7 marca 2022 (21:05)

Przed Dworcem Centralnym w Warszawie stanie ogromny namiot, w którym będą wydawane posiłki dla uchodźców, żeby było trochę więcej miejsca w samej hali dworca, w której przebywa wiele osób – poinformował wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł.

Dziś na Dworcu Centralnym w Warszawie odbyła się konferencja prasowa dotycząca pomocy dla uchodźców z Ukrainy, w której wziął udział m.in. wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł. – Kryzys jest przede wszystkim na granicy z Ukrainą w woj. lubelskim i podkarpackim, ale w pewnym sensie ta granica trochę przesunęła się też do Warszawy. Jest bardzo wielu ludzi na Ukrainie, którzy nie wyobrażają sobie jakiegoś innego miejsca, z którego mogliby zastanawiać się, co dalej, w którym mogliby wystartować w dalszą podróż. Krótko mówiąc, ciągną do nas ogromne rzesze ludzi potrzebujących pomocy – podkreślił wojewoda mazowiecki.

– Zajmujemy się nimi od ponad 10 dni i wydaje się, że nie mając wcześniej doświadczenia w tego typu zjawiskach, to jest coś, co nas wszystkich zaskoczyło. Ale mobilizacja jest ogromna. Dzięki temu, że ta mobilizacja jest wielka, to dworce: Wschodni, Centralny i Zachodni w Warszawie, stały się takimi miejscami, w których wiele osób znajduje jakieś przynajmniej minimalne ukojenie, nadzieję na to, co będzie dalej – tłumaczył wojewoda mazowiecki.

Wskazał, że wszyscy, którzy przyjeżdżają na Dworzec Centralny w Warszawie, otrzymują informację m.in „o swoim statusie oraz o braku konieczności załatwiania formalności dla pobytu w Polsce”. – Dowiadują się o możliwościach znalezienia zakwaterowania, możliwościach wyjazdu do innych miejsc, także zagranicę. Ta informacja jest im udzielana – zaznaczył.

– Ci ludzie otrzymują również pomoc bezpośrednią. To znaczy wsparcie w zakresie możliwości napicia się czegoś ciepłego czy zjedzenia czegoś ciepłego, środków czystości. Otrzymują podstawową pomoc medyczną. Wszystkim osobom, które przyjeżdżają, służymy także pomocą w zakresie możliwości udania się gdzieś dalej – dodał.

– Na Mazowszu w tej chwili dobijamy już do 20 tys. osób, które znalazły dach nad głową, przynajmniej tymczasowy. Jest tych osób tak dużo, że bardzo szybko wypełniły się domy otwarte przez warszawiaków. Wypełniają się mniejsze placówki, różnego rodzaju pensjonaty, hostele. I wreszcie wypełniają się również te większe powierzchnie. Hala Torwar, w której miejsce, nocleg, ale także żywienie odnajduje każdego dnia 500 osób – przekazał Radziwiłł.

Ocenił, że ta fala jest tak duża, że „nie wystarczy miejsc bardziej komfortowych”. – Dlatego przygotowaliśmy jedną pod Warszawą w Nadarzynie, a drugą na warszawskim Żeraniu – ogromne hale targowe wyposażone w łóżka, pościel, koce, ale także punkty żywieniowe, punkty zabaw dla dzieci, opiekę psychologiczną – wszystko to, co jest potrzebne ludziom w takiej niezwykle trudnej sytuacji – zapewnił.

– Organizujemy również różnego rodzaju środki transportu. Sprzed Dworca Centralnego i innych dworców odjechało już mnóstwo autobusów – zarówno do wszystkich możliwych destynacji w samej Polsce, jak i za granicę. Nie jest tajemnicą, że sprzed Dworca Centralnego odjeżdżają busy do Berlina czy dalej – dodał.

Powiedział też, że we wtorek przed Dworcem Centralnym stanie namiot. – Ten namiot będzie ogrzewany, i to będzie miejsce wydawania posiłków, żeby było trochę więcej miejsca w samej hali dworca, w której przebywa wiele osób – powiedział Konstanty Radziwiłł.

JG, PAP