Oczekujemy sankcji
Wtorek, 22 lutego 2022 (12:00)Oczekujemy poważnych, nie symbolicznych sankcji wobec Rosji. Tylko poważne sankcje mogą zatrzymać odbudowę imperium rosyjskiego przez Władimira Putina – mówił szef MON Mariusz Błaszczak.
Minister potwierdził też, że siły rosyjskie weszły na terytorium samozwańczych republik.
Podczas rozmowy na antenie Programu 1 Polskiego Radia szef MON potwierdził te doniesienia. – Możemy to potwierdzić, zresztą tak jak to zostało publicznie powiedziane przez prezydenta Rosji, siły rosyjskie weszły na terytorium samozwańczych republik, a więc de facto naruszyły granice Ukrainy, de facto zostało naruszone prawo międzynarodowe – powiedział. – Nie ma przyzwolenia na tego rodzaju działania – podkreślił.
Przypomniał, że premier Mateusz Morawiecki złożył wniosek o zwołanie posiedzenia Rady Europejskiej, a prezydent Andrzej Duda rozmawiał z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.
– Oczekujemy sankcji, i to poważnych sankcji, nie symbolicznych. Tylko poważne sankcje mogą zatrzymać odbudowę imperium rosyjskiego przez Władimira Putina – ocenił Błaszczak. – Jeżeli sankcje będą miały tylko charakter symboliczny, to one tylko rozzuchwalą agresora – dodał.
Szef MON odniósł się do doświadczeń historycznych. – Reakcja na to wszystko, co wydarzyło się w 2014 roku, a więc na agresję – wówczas Rosji na Ukrainę – była zbyt słaba, dlatego dziś mamy kolejny etap, a tak jak mówił śp. prezydent Lech Kaczyński w 2008 roku w Gruzji: „dziś Gruzja, jutro Ukraina, potem państwa bałtyckie a później Polska” – wskazywał. – Nie ma naszej zgody na tego rodzaju opieszałość, czy też tego rodzaju rozzuchwalanie agresora – dodał. – Jedynie stanowcze sankcje, bardzo ostre sankcje mogą zatrzymać odbudowę imperium rosyjskiego – powtórzył.
Rosyjski przywódca wygłosił w poniedziałek wieczorem ponadgodzinne orędzie, w którym nazwał Ukrainę „nieodłączną częścią” historii Rosji i jej przestrzeni kulturowej. Dzisiejsza Ukraina – jak twierdził – znajduje się „pod zarządem zewnętrznym” i „została sprowadzona do poziomu kolonii z marionetkowym reżimem”. Zasugerował też, że polityka USA i NATO stanowi zagrożenie dla jego kraju.
JG, PAP