Nadzwyczajne posiedzenie ONZ
Wtorek, 22 lutego 2022 (07:19)Uznanie „republik” w Donbasie jest próbą stworzenia pretekstu do inwazji – powiedziała ambasador USA przy ONZ Linda Thomas-Greenfield podczas nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa.
Dodała, że Putin rości sobie prawa do terytoriów byłego imperium, w tym części Polski.
– Ten ruch prezydenta Putina jest w oczywisty sposób podstawą do próby wykreowania pretekstu dla dalszej inwazji na Ukrainę – powiedziała ambasador.
Komentując poniedziałkowe przemówienie rosyjskiego prezydenta, stwierdziła, że Władimir Putin rości sobie prawo do terytoriów całego byłego imperium rosyjskiego, a także ZSRS.
– To dotyczy całej Ukrainy. To dotyczy Finlandii [...], to dotyczy części Polski – wymieniała Thomas-Greenfield, dodając, że Putin rzuca wyzwanie całemu porządkowi międzynarodowemu.
Z kolei ambasador Ukrainy przy ONZ Serhij Kyslyca podczas nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa stwierdził, że Rosja rozsiewa „wirusa”, który infekuje ONZ i zagraża systemowi międzynarodowemu i jego zasadom. Zapewnił, że Ukraina pragnie pokoju, ale „nikogo się nie boi i nikomu niczego nie odda”.
– Narody Zjednoczone są chore. To po prostu fakt. Zostały zainfekowane wirusem rozsiewanym przez Kreml. To, czy poddamy się mu, leży w rękach członków – oznajmił dyplomata, oskarżając Rosję o atak przeciwko systemowi międzynarodowemu. Skomentował w ten sposób uznanie przez Moskwę separatystycznych parapaństw w Donbasie. Jak stwierdził, Kreml, uznając donbaskie „republiki”, skopiował „słowo po słowie” dekret wydany po inwazji na Gruzję w 2008 r.
– Który spośród obecnych tu członków będzie następny? – pytał dyplomata.
Zaznaczył, że Ukraina chce pokoju i politycznego rozwiązania kryzysu.
– Jesteśmy na naszej ziemi. Nie boimy się nikogo i niczego. Nikomu nie jesteśmy nic winni. I nie oddamy nikomu niczego – dodał.
Rosja poniesie dotkliwe konsekwencje ekonomiczne za uznanie „republik” w Donbasie – powiedziała ambasador Wielkiej Brytanii przy ONZ Barbara Woodward. Zapowiedziała, że Londyn we wtorek nałoży odpowiednie sankcje.
– Zjednoczone Królestwo ogłosi nowe sankcje przeciwko Rosji w odpowiedzi na jej pogwałcenie prawa międzynarodowego i atak na suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy. Rosja poniesie dotkliwe konsekwencje za swoje działania – zapowiedziała dyplomatka.
Jak dodała, uznanie przez Rosję tzw. Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej i wprowadzenie tam swoich wojsk „przybliża nas do skraju przepaści”.
– Wzywamy Rosję, by odeszła od tej krawędzi – zaapelowała Woodward.
JG, PAP