• Sobota, 9 maja 2026

    imieniny: Grzegorza, Kareny, Beginy

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Sami nie damy rady

Poniedziałek, 7 lutego 2022 (02:05)

Coraz więcej ludzi we wschodniej części Ukrainy doświadcza skrajnej biedy. Ukraina potrzebuje wsparcia duchowego i materialnego. Z pomocą spieszy Kościół katolicki.

O tym, że rośnie skala ubóstwa mieszkańców wschodnich terenów Ukrainy, mówi ks. bp Jan Sobiło, biskup pomocniczy diecezji charkowsko-zaporoskiej. To właśnie ta diecezja terytorialnie sięga do granicy z Rosją. Jak podkreśla ksiądz biskup, wojna Rosji z Ukrainą trwa od 2014 r. Obecnie stoimy w obliczu eskalacji konfliktu, który może być tragiczny w skutkach dla całej Europy i świata.

– Kościół ciągle, teraz zwłaszcza na terenach przygranicznych, niesie pomoc Ukraińcom. Coraz więcej osób zgłasza się do parafii w Zaporożu, Charkowie, Mariupolu, Melitopolu, Dnieprze. Ludzie przychodzą i pytają, gdzie mają szukać schronienia w razie najazdu Rosji na ich dom – relacjonuje ks. bp Jan Sobiło.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Małgorzata Bochenek