Dziś w „Naszym Dzienniku”
Nie dajmy się rozgrywać Putinowi
Sobota, 5 lutego 2022 (02:05)Z gen. dyw. Romanem Polką, byłym dowódcą jednostki specjalnej GROM rozmawia Mariusz Kamieniecki.
Wczoraj w podrzeszowskiej Jasionce wylądował samolot z amerykańskimi żołnierzami z 82. Dywizji Powietrznodesantowej. Jak ważna z naszego punktu widzenia jest ta misja?
– Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na szybkość reakcji USA i konkretne działania. Obecność amerykańskich żołnierzy jest dla nas bardzo ważna. To tylko świadczy, że Stany Zjednoczone nie zapominają o wschodniej flance NATO, co niektórzy podejrzewali. Natomiast powodem do wstydu jest to, że Amerykanie bronią naszego kontynentu – właściwie wbrew Europie. Jeśli bowiem premier Viktor Orbán pije na Kremlu szampana z Władimirem Putinem, a Niemcy wysyłają pięć tysięcy hełmów Ukraińcom do obrony, jest to kpina. Czasem zastanawiam się, czy poszczególne państwa europejskie pamiętają jeszcze, że są członkami Sojuszu Północnoatlantyckiego, czy wiedzą czym de facto jest solidarność, co oznacza zaangażowanie we wspólne bezpieczeństwo, czy może udają, że nie wiedzą, kim jest Putin. Rosyjski przywódca łamie wszelkie porozumienia, postanowienia, zagraża bezpieczeństwu Europy. To, czego jesteśmy świadkami, każe nam zastanowić się głębiej, czy jako Unia Europejska, jako NATO jesteśmy spójni, czy też podzieleni i czy w dalszym ciągu będziemy się dawać rozgrywać Putinowi, który chce rozmawiać osobno z każdym z liderów, któremu na rękę jest podzielona Europa niepotrafiąca działać razem.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym