Głosić Boże miłosierdzie
Czwartek, 20 stycznia 2022 (09:43)Rozmowa z ks. Stanisławem Filipkiem SAC, który przez 38 lat pracował w Rwandzie, a obecnie jest misjonarzem w Burkina Faso
W niedzielę 10 października 2021 r. objął Ksiądz parafię pw. św. Faustyny w Saboatana, na przedmieściach Wagadugu, stolicy Burkina Faso. Jak w tym kraju wygląda kult miłosierdzia Bożego?
– Kult miłosierdzia Bożego rozpowszechnia się na cały świat i rodzi się oddolnie. Ktoś spotyka się z tym kultem albo w Polsce, albo poprzez polskich Apostołów Miłosierdzia, i to chwyta. Obecnie w Burkina Faso istnieją już grupy miłosierdzia Bożego przy różnych parafiach – w samej stolicy Wagadugu mamy ponad 10 takich grup . To są w szczególności ludzie świeccy, który łączą się po to, żeby modlić się Koronką do Miłosierdzia Bożego. Nie dzieje się to zawsze o godzinie trzeciej, bo to jest najbardziej trudna pora, bardzo gorąca. Często tu ludzie modlą się w pierwsze piątki miesiąca, organizują m.in. Drogę krzyżową, a potem jest Godzina Miłosierdzia, odmawianie Koronki do Miłosierdzia Bożego oraz Litanii do Miłosierdzia Bożego. To zależy od odpowiedzialnego.
Kardynał Philippe Ouédraogo, arcybiskup Wagadugu, w 2016 r. przyjechał, żeby poświęcić kaplicę, która została wybudowana z inicjatywy pewnego człowieka, który chciał coś dobrego zrobić dla Kościoła. Ponieważ to był Rok Miłosierdzia Bożego, postanowił, że będzie to tymczasowe sanktuarium Miłosierdzia Bożego. Znajduje się ono w jednej z czterech kaplic, które są na terenie naszej parafii. Nosi ona wezwanie św. Faustyny i została utworzona 1 września 2019 r. Staramy się szerzyć kult miłosierdzia Bożego. Każdego dnia organizujemy adorację Najświętszego Sakramentu od godz. 15.00 do 18.00, a później o godz. 18.30 jest Msza Święta, a o godz. 15.00 – Godzina Miłosierdzia. Jest również czas na adorację indywidualną, podczas której umożliwiamy korzystanie z sakramentu pojednania.
Jako że wiedza jest tu jeszcze skromna, więc powracamy do encykliki Jana Pawła II „Dives in Misericordia”. Promujemy „Dzienniczek” s. Faustyny. Ja wydałem m.in. „Dzienniczek”, pracując w Rwandzie, w języku kiniaruanda.
Nabiera to pewnej dynamiki, a mi się marzy stworzenie grupy apostołów miłosierdzia Bożego, z którą będziemy szli od parafii do parafii i głosili miłosierdzie Boże.
Włączyliście się w przygotowania do 20. rocznicy zawierzenia świata miłosierdziu Bożemu. Czy w Burkina Faso odmawiacie papieski Akt zawierzenia świata? Czy ludzie znają tę modlitwę?
– My w sanktuarium codziennie odmawiamy Akt zawierzenia świata miłosierdziu Bożemu, jakiego dokonał w Łagiewnikach Jan Paweł II, 17 sierpnia 2002 r.
Powiem też, że w Afryce pięć lat temu – w 2016 r. – legat papieski kard. Laurent Monsengwo z Kinszasy zawierzył Afrykę miłosierdziu Bożemu i taki Akt też istnieje. I myślę, że trzeba miłosierdziu Bożemu nie tylko zawierzać kontynenty, ale też kraje, diecezje, parafie. Także każdy indywidualnie może się zawierzyć, bo każdy z nas tego miłosierdzia Bożego potrzebuje.
Czym to miłosierdzie jest dla Księdza?
– Miłosierdzie dla mnie jest znakiem wielkiej miłości Pana Boga do mnie. Ono objawiło się w osobie Jezusa Chrystusa, który zstąpił z nieba po to, żebym ja mógł wstępować do nieba. Wszystko, co czynił Jezus, czego nauczał i czego dokonał na Golgocie, świadczy o tym, że Bóg człowieka nie odrzuca, tylko go kocha. W jakimkolwiek etapie życia on by był, On go ciągle kocha i pragnie, żeby się zwrócić do Niego.
Miłosierdzie jest tym znakiem, bez którego człowiek nie może żyć. Każdy dzień, każda godzina, minuta jest znakiem miłości i miłosierdzia Bożego, które nam daje. Takim ostatnim znakiem miłosierdzia Bożego dla człowieka jest jego chwila śmierci, kiedy mamy przejść z tego świata do innej rzeczywistości, gdzie Bóg nas przyjmie z otwartymi ramionami.
Aby to spotkanie było radosne, trzeba uczyć się przeżywać każdy dzień w duchu miłosierdzia. A św. Jan Paweł II uczy nas, że „sztuka miłosierdzia polega na wyciąganiu dobra z doznanego zła”. Te słowa stały się dla mnie kluczem dla duchowości miłosierdzia. Koncentrowanie się na doznanym złu otwiera moje zranienia, zamyka mnie na drugiego, a nawet może prowadzić do chęci zemsty i nienawiści; to bardzo cieszy diabła. „Ile razy powinien przebaczyć bratu” – pyta Piotr Jezusa, a On odpowiada: „Nie siedem, ale siedemdziesiąt siedem razy”. Przebaczenie przyjęte i dane otwiera mnie, koi rany, prowadzi do pokoju. To jest pewna droga do pokoju we mnie, w otoczeniu, w którym żyję, i na świecie. Dlatego świat tak bardzo potrzebuje miłosierdzia. Święty Jan Paweł II to odkrył i wskazał światu linię duszpasterską na nasze czasy: MIŁOSIERDZIE.
Gdy dotarła do Księdza informacja, że z Łagiewnik wychodzi inicjatywą rocznego przygotowania do 20-lecia zawierzenia świata miłosierdziu Bożemu, to Ksiądz bez wahania się w nią włączył. Dlaczego?
– Uważam, że to jest bardzo dobra inicjatywa. Rodzi ona świadomość na całym świecie o potrzebie miłosierdzia Bożego.
Na świecie jest bardzo dużo pychy. Ludzie myślą, że są samowystarczalni. Teraz pandemia trochę napędza może strachu, lęku, ale to nie pandemia nas powinna wpędzać w strach. Lękiem dla nas powinien być właśnie brak jedności z Bogiem.
Natomiast papieski Akt zawierzenia świata miłosierdziu Bożemu mówi nam, „że bez Boga – jak się mówi po polsku – ani do proga”.
Uważam więc, że te przygotowania to piękna inicjatywa. Ona pokazuje, że bez Boga i Jego miłosierdzia nie ma dla nas nadziei. Ono jest właśnie źródłem nadziei. Człowiek nie może stracić nadziei, jeżeli widzi tak ogromne zaangażowanie Boga i Jego miłość w stosunku do każdego człowieka. I do mnie też.
Jak te przygotowania u Was wyglądają?
– Każdego miesiąca, w niedzielę bliską 17. dnia miesiąca, kilka grup miłosierdzia w Ouagadougou gromadzi się na wspólną medytację, którą otrzymujemy od was, z sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach i Koronkę do Miłosierdzia Bożego. W naszym sanktuarium Matki Bożej w Tengadogo o godz. 15.00 jest wystawienie Najświętszego Sakramentu połączone z Godziną Miłosierdzia: medytacja, koronka i Akt zawierzenia świata miłosierdziu Bożemu. Jest to forma jedności Kościoła.
Dziękuję za rozmowę.
Zapraszamy do obejrzenia galerii TUTAJ
Małgorzata Pabis