• Sobota, 16 maja 2026

    imieniny: Andrzeja, Szymonety

Pod patronatem „Naszego Dziennika”

Kolędy i jasełka na festiwalu w Krzeszowie

Poniedziałek, 17 stycznia 2022 (12:43)

Już po raz dwunasty z inicjatywy proboszcza ks. prałata Mariana Kopki w Krzeszowie odbył się Festiwal Trzech Kultur: Polski, Czech i Niemiec.

Celem tego przedsięwzięcia zorganizowanego przez Fundację „Europejska Perła Baroku” było propagowanie pięknych kolęd i pastorałek oraz prezentacja spektakli teatralnych o tematyce bożonarodzeniowej – a poprzez to kształtowanie kultury żywego słowa, doskonalenie umiejętności aktorskich, wokalnych, muzycznych, pobudzenie aktywności dzieci, młodzieży i dorosłych, a przede wszystkim upowszechnianie kultury chrześcijańskiej.

– Ze względu na obostrzenia epidemiologiczne w tym roku nie  było wykonawców z Czech i Niemiec, ale mimo to w festiwalu wzięło udział  22 solistów i zespołów. Bardzo się z tego cieszę! Dziękuję także, że po raz kolejny „Nasz Dziennik” nie tylko sprawował patronat medialny, ale również przekazał nagrody dla jego uczestników – mówił w czasie festiwalu jego inicjator ks. prałat Marian Kopko.

W kategorii jasełka pierwsze miejsce przyznano zespołowi Niezapominajki z Kamiennej Góry, drugie Uśmiechniętym Aniołkom z Wałbrzycha, a trzecie Bałałajce z Zielonej Góry. Wśród dziecięcych grup kolędniczych zwyciężyły Dzieci Maryi z Krzeszowa przed Szkołą Specjalną  i  Niezapominajkami – oba z Kamiennej Góry, a wyróżniono Perpetum z Kamiennej Góry i Przedszkolaków z Krzeszowa.

W gronie zespołów młodzieżowych pierwszą lokatę przyznano Zespołowi Salesband z Zespołu Szkół Salezjańskich z Wrocławia, przed Promykami z Wałbrzycha i Dziecięcą wiarą ze Starych Bogaczowic.

W kategorii zespołów folklorystycznych prym wiodły Sybiraczki i Kresowianie z Jeleniej Góry, Sokolik z Karpnik i Agat z Jeleniej Góry. Wśród solistów zwyciężyła natomiast Martyna Myśliborska z Chojnowa, wyprzedzając Julię Policht z Witkowa Śląskiego i Kingę Kusion z Wałbrzycha, a wyróżnienie przyznano Hannie Hołowiak z Wrocławia.

Więcej warto zobaczyć   TUTAJ.

Marek Zygmunt