Płock: Rozprawa dotycząca obrazy uczuć religijnych
Środa, 12 stycznia 2022 (10:46)Sprawa apelacyjna dotyczy rozlepienia w 2019 r. wokół kościoła w Płocku nalepek z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej z tęczową aureolą.
W Sądzie Okręgowym w Płocku (woj. mazowieckie) rozpoczęła się dzisiaj rano rozprawa apelacyjna od wyroku z marca 2021 r. uniewinniającego trzy oskarżone o obrazę uczuć religijnych.
Apelacje od wyroku uniewinniającego trzy aktywistki Elżbietę P., Annę P. i Joannę G. złożyli zarówno tamtejsza Prokuratura Rejonowa, jak i pełnomocnicy dwojga oskarżycieli posiłkowych, w tym byłego już proboszcza z kościoła św. Dominika w Płocku, parafii, gdzie rozlepiono nalepki – obecnie jest on na emeryturze – oraz działaczki pro-life Kai Godek.
Dzisiaj w Sądzie Okręgowym w Płocku stawiły się wszystkie strony postępowania. Kaja Godek była reprezentowana przez mecenasa Mateusza Sarnata.
Sprawa Elżbiety P., Anny P. i Joanny G. dotyczy wydarzeń z nocy z 26 na 27 kwietnia 2019 r., gdy wokół kościoła św. Dominika w Płocku rozlepiono nalepki z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej, na których postaci Maryi i Dzieciątka otoczone były aureolami w barwach tęczy. Nalepki te pojawiły się wówczas m.in. na koszu na śmieci i na przenośnej toalecie.
Proces w tej sprawie toczył się przed płockim Sądem Rejonowym w 2021 r., od 13 stycznia do 17 lutego – odbyły się dwie rozprawy, a wyrok uniewinniający zapadł 2 marca. Sąd uznał m.in., że zachowanie aktywistek nie wypełniło znamion zarzucanego im czynu, w tym działania intencjonalnego. Uzasadniając wyrok, sędzia Agnieszka Warchoł mówiła wówczas m.in., iż „oskarżenie nie wykazało w żaden sposób, że działania oskarżonych były intencjonalnie ukierunkowane na obrazę uczuć religijnych katolików, a zamiarem działań było znieważenie wizerunku Matki Boskiej Częstochowskiej”.
Sędzia zaznaczyła, że motywem zachowania oskarżonych „było wsparcie osób LGBT, walka o ich równouprawnienie, w reakcji na instalację Grobu Pańskiego w kościele św. Dominika w Płocku, zawierającą treści przyrównujące osoby LGBT do grzechu”. „W ocenie sądu, symbol osób nieheteronormatywnych, którego ideą było zwrócenie uwagi na konieczność równouprawnienia ludzi z uwagi na ich orientację, przynależność do płci, nie wyraża żadnych negatywnych myśli, nie niesie ze sobą poniżających czy hańbiących treści” – mówiła m.in. sędzia Warchoł, ogłaszając w marcu 2021 r. wyrok.
Po decyzji sądu pierwszej instancji biskupi diecezji płockiej oświadczyli, iż nie godzą się z uniewinnieniem aktywistek oskarżonych o rozlepianie nalepek z Matką Bożą Częstochowską w tęczowej aureoli. Informowali, że wyrok w tej sprawie przyjęli z bólem i smutkiem.
„Nie godzimy się z wyrokiem, który przez wielu określony już został jako jawne przyzwolenie Państwa na działania wymierzone w religię katolicką, cześć Matki Bożej i przedmioty kultu z Nią związane oraz uczucia katolików. Wyrażamy głęboką nadzieję, że sąd drugiej instancji, zgodnie z prawem, opowie się przeciw dokonanej profanacji, przywracając zachwiane poczucie sprawiedliwości” – napisali wówczas m.in. biskupi płoccy w swym stanowisku.
Akt oskarżenia wobec Elżbiety P., Anny P. i Joanny G. trafił do sądu w czerwcu 2020 r. Przedstawiono w nim zarzuty z art. 196. Kodeksu karnego, czyli obrazy uczuć religijnych poprzez znieważenie przedmiotu czci religijnej, za co grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Według śledczych wszystkie osoby objęte aktem oskarżenia działały wspólnie i w porozumieniu.
Do rozlepienia wokół kościoła św. Dominika w Płocku nalepek z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej w tęczowej aureoli doszło po tym, gdy w Wielką Sobotę, 20 kwietnia 2019 r., w kościele św. Dominika pojawiło się dwoje aktywistów protestujących przeciw aranżacji wielkanocnego Grobu Pańskiego. Na tekturowych pudełkach wypisano na nim m.in. słowa: LGBT, gender, agresja, pycha, odrzucenie wiary, a także – kłamstwo, zboczenia, egoizm, hejt i pogarda.
AB, PAP