• Sobota, 9 maja 2026

    imieniny: Grzegorza, Kareny, Beginy

100 lat „Rycerza Niepokalanej”

Sobota, 8 stycznia 2022 (15:49)

Mszy św. w Niepokalanowie z okazji jubileuszu przewodniczył ks. abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski.

– Święty ojciec Maksymilian Kolbe doskonale wiedział, że jeżeli nie będziemy mieć katolickich mediów, to świątynie zostaną kiedyś puste – powiedział metropolita krakowski ks. abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św. z okazji 100-lecia powstania miesięcznika „Rycerz Niepokalanej” .

Centralne uroczystości inaugurujące obchody 100-lecia powstania miesięcznika „Rycerz Niepokalanej” odbyły się w dniu 128. urodzin św. Maksymiliana Kolbego.

W homilii ks. abp Jędraszewski przypomniał wydarzenie z życia św. Maksymiliana Kolbego, które legło u podstaw powołania przez niego Rycerstwa Niepokalanej. Przypomniał, że św. Maksymilian podczas swoich studiów w Rzymie był świadkiem manifestacji masonów, która przeszła ulicami tego miasta 17 lutego 1917 r.

– Można było zatem, patrząc na to, co się dzieje na ulicach Rzymu, zwątpić [...]. Ale doświadczając właśnie tego, Maksymilian nie mógł zapomnieć o tym, co przeżył miesiąc wcześniej – 20 stycznia 1917 r., kiedy przypadała 75. rocznica objawienia się Niepokalanej Dziewicy Alfonsowi Ratisbonne, który wcześniej bluźnił przeciwko wierze, a Matka Najświętsza sprawiła, że nagle uświadomił sobie Jej potęgę, ważniejszą od wszystkich wrogów wiary chrześcijańskiej – zastrzegł.

Hierarcha przypomniał, że św. Maksymilian nie wiedział wówczas o tym, że 13 maja 1917 r. Maryja objawiła się w Fatimie, przynosząc przesłanie, że „Bóg rządzi światem i ludzką historią”. – Tak trzeba bowiem interpretować te objawienia, jakie rozpoczęły się 13 maja 1917 r., a skończyły 13 października w Fatimie – ocenił.

Dodał, że święty nie wiedział też, że 7 listopada w Petersburgu wybuchła rewolucja październikowa. –Rewolucja ta z samych swoich zasad była antychrześcijańska, materialistyczna, uważająca wszelką religię, ale zwłaszcza katolicyzm, za zło, za opium dla ludu – podkreślił ks. abp Jędraszewski.

Jak wyjaśnił metropolita krakowski, pod wpływem tego doświadczenia św. Maksymilian zaczął zastanawiać się, „co czynić, żeby nie poddać się złu”. – Dlatego 16 października, trzy dni po ostatnim objawieniu fatimskim, o którym Maksymilian przecież wiedzieć nie mógł, odbyło się pierwsze zebranie pierwszych siedmiu członków tego, co on nazwał Rycerstwem Niepokalanej – przypomniał.

Hierarcha zaznaczył, że już trzy lata później, w styczniu 1920 r., Rycerstwo Niepokalanej liczyło 400 członków i ta liczba szybko wzrastała. – Nie można było znaleźć odpowiednio dużej sali, która pomieściłaby wszystkich, stąd myśl, żeby łączyć się ze sobą poprzez słowo drukowane. To właśnie legło u źródeł powstania najpierw miesięcznika, późnej tygodnika „Rycerz Niepokalanej”. Dokładnie 100 lat temu, w styczniu 1922 r., ukazał się pierwszy numer – mówił.

Wyjaśnił, że już okładka pierwszego numeru pokazywała, co jest celem tego pisma: w centrum znajdowała się figura Niepokalanej, a z boku dwa miecze – jeden skierowany przeciwko herezjom i wszystkim nieprawdom dotyczącym dogmatów wiary, a drugi wymierzony w masonerię.

– To stowarzyszenie, w imię Niepokalanej i razem z Nią, pod Jej sztandarami, chce toczyć bój o prawdę – podkreślił ks. abp Jędraszewski. Dodał, że cele pisma były również wymienione w artykule wstępnym. Były to: formacja wierzących, pogłębienie wiary i wskazywanie chrześcijańskiego stylu życia. – Drugi był cel apostolski: nawrócenie tych wszystkich, którzy nie są katolikami – wskazał ks. abp Jędraszewski.

Metropolita krakowski przypomniał, że „Rycerz Niepokalanej” osiągnął niebywały sukces wydawniczy. –Najpierw miał nakład zaledwie 5 tys., a tuż przed wojną był już nie tyle miesięcznikiem, ale tygodnikiem o nakładzie miliona egzemplarzy wydawanych tutaj, w Niepokalanowie – mówił.

– Ojciec Maksymilian doskonale wiedział, że jeżeli nie będziemy mieć katolickich mediów, to świątynie zostaną kiedyś puste – podkreślił.

Systematycznie bez przerw pismo ukazywało się do września 1939 r. W czasie II wojny światowej wydany został jednorazowo podwójny numer miesięcznika na grudzień-styczeń 1940/41. Wznowienie miesięcznika nastąpiło w 1945 r.

Miesięcznik wychodził do lipca 1952 r., kiedy to władze komunistyczne zabroniły jego wydawania. Wznowiony został w 1981 r. i ukazywał się początkowo w nakładzie 80 tys. egzemplarzy.

JG, PAP