• Sobota, 16 maja 2026

    imieniny: Andrzeja, Szymonety

Polski przemysł dla wojska

Wtorek, 28 grudnia 2021 (17:07)

Ze względu na to, że przygotowana została ustawa o obronie ojczyny, zaczniemy w przyszłym roku jeszcze większe wzmacnianie Wojska Polskiego w najnowocześniejszy sprzęt – zapowiedział minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak w Rzeszowie.

14. dywizjon artylerii samobieżnej z Jarosławia we wtorek otrzymał w Rzeszowie pierwszą baterię Krab. Dywizjon wchodzi w skład 21. Brygady Strzelców Podhalańskich, która jest jedną z trzech brygad – nowo utworzonej na wschodzie kraju – 18. Dywizji Zmechanizowanej. W Rzeszowie mieści się dowództwo 21. BSP.

Mariusz Błaszczak, przekazując armatohaubicę Krab, podkreślił, że trafiają one w ręce profesjonalistów. – Ważne jest to, żeby Wojsko Polskie się rozwijało, dlatego trafił na wyposażenie 21. brygady ten nowoczesny sprzęt – powiedział szef MON. Jak zaznaczył, są to armatohaubice wyprodukowane w Hucie Stalowa Wola. – Polski przemysł zbrojeniowy dostarczył ten sprzęt na wyposażenie Wojska Polskiego. To bardzo ważne, żeby Polska była bezpieczna; moim priorytetem jako ministra obrony narodowej jest właśnie bezpieczeństwo – zauważył.

Zapowiedział, że przekazana bateria Krab jest pierwszą, która trafia do dywizjonu artylerii 21 Brygady. Kolejne dwie baterie Krab zostaną przekazane do dywizjonu z Jarosławia w przyszłym roku.

– Ze względu na to, że przygotowana została ustawa o obronie ojczyny, zaczniemy w przyszłym roku jeszcze większe wzmacnianie Wojska Polskiego i wyposażanie w najnowocześniejszy sprzęt. Tego wymaga bezpieczeństwo naszej Ojczyzny – zapewnił Błaszczak.

Minister podkreślił, że 21. brygada „stanowi jeden z filarów 18. Dywizji Zmechanizowanej”. Przypomniał też, że „Żelazna Dywizja” powstała w 2018 r., a od tego roku – od przejścia procesu certyfikacji – stoi na straży bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO i zapewnia bezpieczeństwo wschodnich granic naszego kraju. – Ta dywizja będzie się sukcesywnie wzmacniała – mówił szef MON.

W trakcie wystąpienia Błaszczak zwrócił uwagę, że żołnierze 21. BSP „służą także na granicy polsko-białoruskiej”. – Dzięki wsparciu, jakie Wojsko Polskie udzieliło Straży Granicznej, granica polsko-białoruska jest bezpieczna. Odparty został atak hybrydowy. Oczywiście mamy do czynienia z kolejnymi incydentami, ale to przesilenie, jakie miało miejsce w połowie listopada, było wyraźnym akcentem, było dowodem tego, że państwo polskie nie jest teoretyczne, że Wojsko Polskie potrafi skutecznie obronić Ojczyznę. Potrafi zapewnić bezpieczeństwo naszej Ojczyźnie – powiedział Błaszczak. Jego zdaniem, jest „niezwykle ważne, jeśli chodzi o pozycje międzynarodową Polski”. – Nie ulega żadnej wątpliwości, że broniąc skutecznie naszej granicy, broniliśmy jednocześnie Unii Europejskiej, a więc wzbudziliśmy szacunek i uznanie wśród Europejczyków – stwierdził.

Szef MON podziękował żołnierzom Wojska Polskiego za służbę na granicy polsko-białoruskiej. – Dziękuję za taką postawę, za postawę służby. Dziękuję za to, że żołnierze Wojska Polskiego podchodzą bardzo profesjonalnie do swoich obowiązków, że nie dają się sprowokować na granicy, a jednocześnie rozwijają swoje umiejętności – mówił Błaszczak.

JG, PAP