Tymoszenko nie potrzebuje leczenia w szpitalu
Piątek, 22 lutego 2013 (19:39)Według Ministerstwa Zdrowia Ukrainy, więziona w Charkowie była premier Julia Tymoszenko nie wymaga dalszego szpitalnego leczenia schorzenia kręgosłupa.
Do takiego wniosku doszła powołana przez ministerstwo komisja lekarska, która orzekła, że w ciągu dziewięciu miesięcy pobytu w szpitalu Tymoszenko przeszła tyle procedur medycznych, że ich wyniki mogą nawet przynieść „efekt przeciwny”.
„Wszystkie możliwe terminy prowadzonej rehabilitacji zostały już dawno wyczerpane” – napisano w komunikacie, w którym resort zaznaczył, że „Tymoszenko nie potrzebuje dalszego leczenia w szpitalu”.
Partia byłej premier Batkiwszczyna (Ojczyzna) przyjęła oświadczenie ministerstwa z oburzeniem i ogłosiła, że władze pozbawiają Tymoszenko prawa do ochrony zdrowia.
„Domagamy się, by reżim (prezydenta Wiktora) Janukowycza zaprzestał tych prowokacji i spekulowania na temat stanu zdrowia Julii Tymoszenko i przynajmniej w przededniu szczytu Ukraina - UE zrealizował choć jedną z obietnic przestrzegania demokracji, którymi Janukowycz tak szafuje za granicą” – głosi oświadczenie Batkiwszczyny.
Szczyt unijno-ukraiński w Brukseli, który odbędzie się w najbliższy poniedziałek, poprzedzi planowane na listopad podpisanie umowy stowarzyszeniowej Ukraina - UE. Unia mówi, że nastąpi to pod warunkiem zobowiązania się Kijowa do przestrzegania standardów panujących na Zachodzie. Dotyczy to także problemu znajdujących się w więzieniu opozycjonistów, takich jak skazana na siedem lat Tymoszenko i odbywający karę czterech lat pozbawienia wolności były szef MSW Jurij Łucenko.
JD, PAP