Unikalna pod każdym względem
Poniedziałek, 27 grudnia 2021 (20:04)W tym roku przypada 100-lecie powstania betlejemskiej szopki w zabytkowej Kopalni Soli Bochnia (małopolskie). Zlokalizowana jest ona 202 m pod ziemią w kaplicy św. Kingi. Wszyscy chętni mogą obejrzeć stajenkę między 27 a 31 grudnia.
Jak przypomnieli przedstawiciele kopalni w Bochni, tamtejsza podziemna szopka bożonarodzeniowa jest unikalna pod każdym względem. Powstała podczas gruntownego remontu kaplicy św. Kingi, który został przeprowadzony w latach 1919–1922, a datę jej ukończenia wskazuje wyżłobienie znajdujące się na ścianie wnęki solnej: 1921 rok.
Prace pod kierunkiem sztygara Jana Freja wykonywali górnicy Turza i Jankowski. W tym okresie powstał chór, kielichowa ambona oraz duża wnęka wykuta we wschodnim ociosie kaplicy, przeznaczona specjalnie dla szopki betlejemskiej.
Malowidło stanowiące tło szopki wykonał górnik Antoni Katra. Ten sam artysta amator namalował również obraz św. Barbary, patronki górników, znajdujący się w ołtarzu bocznym kaplicy.
Podziemną szopkę można oglądać przez cały rok, ale przedstawiciele bocheńskiej kopalni szczególnie zapraszają zwiedzających w okresie między świętami Bożego Narodzenia a Sylwestrem. W dniach 27-31 grudnia kopalnia pracuje zgodnie z weekendowym harmonogramem zwiedzania.
Kopalnia Soli Bochnia w czerwcu 2013 roku została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO. Znajduje się na niej wraz z pobliską kopalnią w Wieliczce i Zamkiem Żupnym.
Początki Kopalni Soli Bochnia datowane są na rok 1248, kiedy to, najprawdopodobniej przypadkowo, podczas pogłębiania studni solankowych na głębokości 50-60 m po raz pierwszy w Polsce odkryto sól kamienną.
Po odkryciu soli cały teren wykupił król Bolesław Wstydliwy, który kilka lat później wezwał cystersów z Wąchocka, by pomogli w rozpoczęciu eksploatacji złóż niedoświadczonym górnikom bocheńskim. Znajomość trudnych technik górniczych została przyniesiona do Wąchocka wraz z zakonnikami sprowadzonymi tam z opactwa Morimond, bowiem francuscy mnisi pracowali m.in. jako górnicy.
Ok. 40 lat po tym, jak kopalnia bocheńska była już dużym, dobrze prosperującym przedsiębiorstwem, odkryto sól kamienną w Wieliczce. W następnych latach kopalnie w Bochni i Wieliczce połączono w jedno duże przedsiębiorstwo pod nazwą Żupy Krakowskie. Stanowiło ono własność królów Polski i przynosiło w średniowieczu 1/3 dochodów ich skarbca.
W bocheńskiej kopalni wydobycie soli było znacznie trudniejsze niż w Wieliczce, stosowano pionierskie i unikatowe techniki górnicze. W 1981 r. kopalnię wpisano do rejestru zabytków. W latach 90. ub. wieku rozpoczęła ona działalność turystyczną. Strefę zabytkową stanowią trzy szyby, w tym najstarszy w Europie, działający nieprzerwanie od 1251 r., szyb Sutoris oraz dziewięć poziomów usytuowanych pod powierzchnią terenu.
APW, PAP