Droga ekspresowa za 10 lat?
Piątek, 22 lutego 2013 (19:32)Jeżeli rząd PO – PSL w najbliższym czasie nie podejmie działań o wpisanie drogi Via Carpatia w poczet głównych szlaków transportowych UE, perspektywa realizacji trasy o kluczowym znaczeniu dla rozwoju polskiej ściany wschodniej i Podkarpacia oddali się co najmniej o 10 najbliższych lat.
– To ostatni moment na podjęcie przez rząd Donalda Tuska aktywnych działań na rzecz wpisania drogi ekspresowej S19 na listę projektów priorytetowych polityki transportowej UE – uważa Tomasz Poręba, poseł do Parlamentu Europejskiego z PiS.
Via Carpatia ma połączyć rejony mórz: Bałtyckiego, Śródziemnego i Czarnego. Trasa ma przebiegać przez Litwę, Polskę, Słowację, Rumunię, Bułgarię i Grecję.
Starania o budowę drogi trwają od lat. Pierwszym oficjalnym dokumentem w sprawie utworzenia tego międzynarodowego korytarza transportowego była tzw. Deklaracja Łańcucka podpisana przez przedstawicieli Litwy, Polski, Słowacji i Węgier 27 października 2006 roku. Do tego grona dołączyły w 2010 r. Rumunia, Bułgaria i Grecja.
Budowa trasy Via Carpatia mającej połączyć litewską Kłajpedę z greckimi Salonikami, której najdłuższy odcinek – droga S19 – ma przebiegać przez Polskę, jest niezbędna do ożywienia gospodarczego i turystycznego wschodnich regionów Unii Europejskiej. To także trasa o kluczowym znaczeniu dla rozwoju polskiej ściany wschodniej i Podkarpacia.
Na razie inwestycja ta w poszczególnych krajach jest podzielona na odcinki, a budowa każdego z nich jest w różnym stopniu zaawansowania. Aby droga powstała za pieniądze unijne do 2030 r., musi znaleźć się w sieci bazowej TNT-T, a nie ogólnej, która gwarantuje budowę trasy docelowo do 2050 roku. W tej sytuacji potrzebne są działania zainteresowanych projektem poszczególnych rządów.
Tymczasem 19 grudnia 2012 r. Komisja Transportu Parlamentu Europejskiego odrzuciła poprawkę europosła Tomasza Poręby, która zakładała włączenie drogi S19 do głównych korytarzy transportowych UE. Oznacza to, że budowa drogi Via Carpatia finansowanej ze środków unijnych coraz bardziej się oddala. Obecnie trwa etap opracowywania ostatecznych wytycznych dotyczących rozwoju transeuropejskiej sieci transportowej.
Jak podkreśla w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl europoseł Poręba, negocjacje są w decydującej fazie – w tzw. trilogu pomiędzy Parlamentem Europejskim, Komisją Europejską i Radą UE.
– To, co zostanie podczas tych negocjacji przyjęte, trafi potem do PE, który zatwierdzi ostateczną wersję TEN-T, gdyż negocjatorzy Parlamentu Europejskiego wcześniej w dokumencie kończącym trilog zaakceptują wszystkie ustalenia – wyjaśnia Poręba.
Jego zdaniem, choć w sposób znaczący obniży to szansę na zgłoszenie poprawki na rzecz Via Carpatia w finalnym głosowaniu PE, to bezwzględnie należy podjąć rozpaczliwą próbę ratowania tego projektu. Sytuacja byłaby dużo lepsza, gdyby nie wcześniejsze zaniechania polskiego rządu.
– Niestety, rząd Donalda Tuska wcześniej po prostu pokpił sprawę na etapie negocjacji z Komisją Europejską i nie walczył dostatecznie o wpisanie całości S19 do sieci głównych dróg europejskich. Nie udało się tego zmienić w Parlamencie Europejskim, który odrzucił złożoną przeze mnie poprawkę zmierzającą do uczynienia z tej trasy jednego z głównych szlaków drogowych UE – uważa europoseł PiS.
W jego ocenie, rozpoczynające się właśnie negocjacje to ostatni moment, aby rząd PO – PSL, który do tej pory nie wykazał dostatecznego zaangażowania w tej sprawie, wziął się w końcu do roboty i podjął działania na rzecz wpisania trasy S19 do sieci bazowej TEN-T.
– Jeżeli nie uda się wprowadzić tej trasy do sieci bazowej TEN-T w ciągu najbliższych miesięcy, kolejna szansa na zmianę tego stanu rzeczy pojawi się dopiero za 10 lat, podczas następnej rewizji priorytetów transportowych UE – ocenia Poręba.
Decyzja w sprawie wpisania S19 do sieci bazowej TEN-T oznacza rozwój lub stagnację wschodnich regionów Polski. – Liczę, że dostrzegą to posłowie PO, zwłaszcza ci, którzy wywodzą się właśnie z tej części Polski, i przekonają o tym rząd Donalda Tuska – zachęca europarlamentarzysta PiS.
Mariusz Kamieniecki