• Sobota, 16 maja 2026

    imieniny: Andrzeja, Szymonety

Etos ludzi nauki

Poniedziałek, 20 grudnia 2021 (16:37)

Dobiegły końca obchody 75-lecia działalności Wrocławskiego Towarzystwa Naukowego. Ich zwieńczeniem była jubileuszowa sesja naukowa zorganizowana w minioną sobotę w Sali Sesyjnej Rady Miejskiej Wrocławia pod hasłem „Etos ludzi nauki”.

W swoim wykładzie pt. „Etyczny wymiar krytyki naukowej” ks. bp Ignacy Dec, biskup senior diecezji świdnickiej, wieloletni rektor Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu, wskazał, że w działalności naukowej winno się przestrzegać nie tylko zasad moralnych, dotyczących każdego człowieka, lecz także zasad związanych z naturą i celem samej nauki. Jednym z przymiotów człowieka uprawiającego naukę winno być podejście krytyczne.

Hierarcha w tym kontekście zwrócił uwagę na trzy kryteria, które powinny być respektowane przez uczonego w krytyce naukowej. Są to respekt dla prawdy, dla dobra i dla godności człowieka. Mówiąc o etosie nauczyciela akademickiego, zauważył, że prestiż pracownika nauki w rankingach społecznych w porównaniu z innymi zawodami jest ciągle bardzo wysoki.

Jego zdaniem ludzie nauki wywierają wpływ na bieg zdarzeń. Dokonuje się to przez publikacje, ekspertyzy, uczestnictwo w różnych gremiach życia społecznego. Przywołane zostały słowa Ojca Świętego Jana Pawła II wypowiedziane w Krakowie: „Jeżeli dzisiaj jako Papież jestem tutaj z Wami, ludźmi nauki, to po to, by Wam powiedzieć, że współczesny człowiek Was potrzebuje. Potrzebuje Waszej naukowej dociekliwości, Waszej wnikliwości w stawianiu pytań i uczciwości w szukaniu na nie odpowiedzi”. Owa pozycja nauki i naukowców jest bardzo zobowiązująca.

Ksiądz biskup stwierdził, że zagrożeniem dla ludzi nauki jest także pokusa kariery czy taniej sławy, popularności. Na drodze do niej popełnia się niekiedy wiele  nieuczciwości wobec innych. Mają tu miejsce kradzieże pomysłów i wyników, unieszkodliwianie naukowych przeciwników, pisanie recenzji we własnym gronie, a także wykorzystywanie studentów dla poprawienia swojej reputacji czy wspinania się po szczeblach naukowej kariery.

– Człowiek nauki w swojej działalności naukowej winien się kierować nie tylko kryteriami poprawności metodologicznej, ale także kryteriami dobra i zła, czyli kryterium etycznym. Zatem będąc naukowcem, nie może zapomnieć, że jest człowiekiem, którego działanie jak każdego innego człowieka podlega ocenie moralnej. Stąd też należy mówić o etyce badań naukowych, tym bardziej że nauka w wielu przypadkach obróciła się przeciwko człowiekowi. A w niektórych regionach świata uległa ideologizacji czy poprawności politycznej. Moralność ludzi nauki, jak moralność innych grup społecznych, nie może być ustalana w oparciu o konsensus ogółu, czy też większości, ale winna się opierać na zasadach ugruntowanych w naturze ludzkiej, na dobrych normach zewnętrznych i na dobrych obyczajach w nauce – apelował ks. bp Ignacy Dec.

Mówiąc w swoim wykładzie o „Edukacji w sposobie transformacji cyfrowej”, ks. prof. dr hab. Stanisław Dziekoński, były rektor Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, zauważył m.in., że jest rzeczą zrozumiałą, iż technologie informacyjno-komunikacyjne znacznie zmieniają m.in. założenia i paradygmaty edukacji. Jednym z ważnych wyzwań jest dzisiaj i w przyszłości znalezienie takiego sposobu organizowania procesu uczenia się, aby człowiek miał możliwość nie tylko samodzielnego, ale też odpowiedzialnego odkrywania wartości w świecie mediów. Jego zdaniem dzisiaj młody człowiek jest nie tylko odbiorcą komunikatu, lecz także jego nadawcą bardzo skutecznie forującym idee jemu bliskie i chętnie przez innych przyjmowane, ale w wielu przypadkach etycznie wątpliwe.

– Musimy się zmierzyć z przybierającą na sile dezinformacją, jaka dociera bezpośrednio do adresata za pośrednictwem cyfrowych komunikatorów. A edukacja dobrej transformacji cyfrowej nie może zagubić prawdy o człowieku i jego pierwszorzędnej roli w świecie także nowych technologii – podkreślił, kończąc swoje wystąpienie, ks. prof. dr hab. Stanisław Dziekoński.

Marek Zygmunt