• Sobota, 16 maja 2026

    imieniny: Andrzeja, Szymonety

Pod patronatem „Naszego Dziennika”

Wierzmy z odwagą

Sobota, 18 grudnia 2021 (02:01)

ROZMOWA / z ks. Rafałem Pyzikiem, proboszczem parafii św. Floriana w Rzerzęczycach

 

W dniach 18-22 grudnia w parafii św. Floriana w Rzerzęczycach odbędzie się peregrynacja relikwii św. José Sáncheza del Río.

– Nasza peregrynacja odbywa się tydzień po wspomnieniu objawień Matki Bożej w Guadalupe, patronki życia. Parafianie spotkają się z relikwiami podczas niedzielnych Mszy św. Tego też dnia będzie moment, by każdy w osobistej modlitwie mógł polecić swoje sprawy orędownictwu tego świętego. Parafianie już go znają, już mieli okazję o nim usłyszeć, kiedy zapowiadałem, że taka peregrynacja będzie u nas miała miejsce. Teraz jest okazja do pogłębienia tego.

Szczególnie cenne jest spotkanie dzieci z relikwiami meksykańskiego męczennika. Niestety, pandemia, obostrzenia i związane z nią kwarantanny sprawiają, że część z nich nie będzie mogła przybyć do świątyni, ale zaproszenie kieruję do wszystkich, którzy mogą. Święty José to młody męczennik za wiarę, jego opiece polecać należy przede wszystkim dzieci i młodzież.

Czemu warto mówić o nim młodym?

– W dwudziestoleciu międzywojennym, kiedy my walczyliśmy o nasz kraj, kiedy stawaliśmy w obronie naszej niepodległości i walczyliśmy o jej przyszłość i kształt, w Meksyku ludzie oddawali życie za wiarę. Tam dokonywała się próba zniszczenia wiary i Kościoła. Święty José w tej okrutnej wojnie z religią był przedstawicielem dzieci, reprezentantem młodego pokolenia, które nie widziało możliwości budowania przyszłości swojej i państwa bez Boga. Jego wiara była tak głęboka, że podjął walkę dla Chrystusa, nie bał się cierpień.

Dziś nie mamy już problemu z odrodzeniem państwowości, za to walka z Bogiem trwa. Dzieci i młodzież, młode pokolenie za chwilę przejmie stery i decydować będzie o kształcie życia w Polsce. Trzeba im pokazać przykłady heroicznego stawania po stronie prawdy, po stronie wiary – by wiedzieli, jak cenna jest ona dla naszego życia. Jest to tym bardziej potrzebne, gdy młodzi ludzie boją się cierpień i boją się powiedzieć głośno, w towarzystwie, że wierzą w Boga. Dziś młodzi z łatwością ulegają złej presji kolegów i koleżanek, którzy odrzucają wiarę czy się z niej śmieją. Przykład św. José pokazuje, że to błędna postawa.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

AB