• Sobota, 16 maja 2026

    imieniny: Andrzeja, Szymonety

NBP w hołdzie ofiarom stanu wojennego

Czwartek, 9 grudnia 2021 (15:58)

Od dzisiaj w 16 Oddziałach Okręgowych Narodowego Banku Polskiego oraz w sklepie internetowym Kolekcjoner można zakupić nową, srebrną monetę kolekcjonerską „Pamięci ofiar stanu wojennego”o nominale 10 złotych.

Stan wojenny to jedna z najbardziej mrocznych kart we współczesnej historii Polski. Zryw polskiego Narodu wobec komunistycznych władz – zapoczątkowany strajkami na Wybrzeżu w sierpniu 1980 roku, rozlany następnie po całym kraju, którego efektem było powstanie Ruchu Społecznego NSZZ „Solidarność” – spotkał się ze zdradzieckim odporem. Komunistyczna władza nie chciała bowiem oddać swoich wpływów i różnymi sposobami – uciekając się do zbrodni – starała się osłabić czy złamać wolę i dążenie społeczeństwa do wybicia się na niepodległość. Efektem tej zbrodniczej obrony komunistycznej ideologii było wprowadzenie 13 grudnia 1981 roku – z inspiracji Kremla, przez Wojskową Radę Ocalenia Narodowego z Wojciechem Jaruzelskim na czele – stanu wojennego w Polsce.

Z pomocą wojska, Milicji Obywatelskiej, ZOMO oraz bezpieki pod osłoną nocy z 12 na 13 grudnia aresztowano tysiące działaczy NSZZ „Solidarność”. Na ulicach polskich miast pojawiły się czołgi i transportery opancerzone. Atakowano strajkujących, protestujących przeciw haniebnej i bezprawnej decyzji władz. Zapełniały się obozy internowanych w całej Polsce. Przeciwko zniewoleniu Polaków zaprotestowali m.in. górnicy i hutnicy. Padały strzały z broni palnej, polała się bratobójcza krew. W okresie stanu wojennego, który trwał do 22 lipca 1983 roku, zginęło co najmniej 56 osób.

Jak czytamy w folderze towarzyszącym emisji monety kolekcjonerskiej przygotowanym przez Jarosława Wróblewskiego, pierwszą ofiarą stanu wojennego był Stanisław Kostecki, który zmarł 15 grudnia 1981 roku na zawał serca podczas pacyfikacji strajku na Politechnice Wrocławskiej. – Dzień później z broni maszynowej pluton ZOMO zastrzelił siedmiu górników strajkujących w kopalni „Wujek” w Katowicach, a dwóch kolejnych ciężko rannych zmarło po kilku tygodniach. 17 grudnia, podczas demonstracji w Gdańsku, zginął zastrzelony Antoni Browarczyk – wskazuje Jarosław Wróblewski. Ofiar stanu wojennego było jednak więcej, i tak 2 marca 1982 roku w Poznaniu, od uderzeń w głowę milicyjną pałką, zmarł Wojciech Cieślewicz, przypadkowy przechodzień, który znalazł się w pobliżu pacyfikowanej wcześniej demonstracji. 3 maja 1982 roku, podczas rozpędzania manifestacji w Warszawie, zasłabł Mieczysław Radomski, który zmarł w drodze do szpitala. Dzień później wskutek zatrucia gazami łzawiącymi zmarł w Szczecinie Władysław Durda. Podczas strzelaniny, jaką na ulicach Lublina 31 sierpnia 1982 roku urządzili sobie funkcjonariusze MO, życie stracili: Mieczysław Poźniak i Andrzej Trajkowski, a po kilku dniach zmarł postrzelony Michał Adamowicz. To tylko niektóre nazwiska ofiar zbrodni stanu wojennego, które można mnożyć.  – Byli wśród nich uczniowie, studenci, robotnicy, rolnicy, inteligencja, duchowni… Ginęli od kul, pobić, doprowadzani do samobójstw stawali się ofiarami niewyjaśnionych do dziś skrytobójczych zabójstw – wskazuje Jarosław Wróblewski. Przykładem i jedną z ostatnich ofiar zbrodni komunistycznego aparatu bezpieczeństwa jest ks. Sylwester Zych, którego ciało znaleziono 11 lipca 1989 roku przy dworcu PKS w Krynicy Morskiej.

Ofiarami stanu wojennego są także 17-letni Emil Barchański, 19-letni Grzegorz Przemyk oraz 20-letni Antoni Browarczyk, których twarze – na tle rozerwanych krat – zostały ukazane na awersie srebrnej monety o nominale 10 złotych wyemitowanej dziś przez Narodowy Bank Polski. Z kolei na rewersie monety widnieją nazwiska 56 osób, które rozświetla świeca umieszczona w oknie, będąca od lat symbolem pamięci ofiar stanu wojennego. To jedno z najbardziej krwawych wystąpień przeciwko Narodowi Polskiemu przypomina też data 13 grudnia oraz krzyż stawiany na grobach ofiar komunistycznych zbrodni.

Moneta kolekcjonerska „Pamięci ofiar stanu wojennego” – zaprojektowana przez Roberta Kotowicza i wyprodukowana na zlecenie Narodowego Banku Polskiego przez Mennicę Polską SA – została wyemitowana w nakładzie do 10 tysięcy sztuk i można ją nabyć w cenie 160 zł brutto.

Kolejna (ostatnia w tym roku) emisja monet kolekcjonerskich Narodowego Banku Polskiego jest zaplanowana na 15 grudnia 2021 roku. Tego dnia do rąk kolekcjonerów trafi srebrna dziesięciozłotówka – „Dziękujemy służbie zdrowia za poświęcenie w czasie pandemii COVID-19”.

Mariusz Kamieniecki