• Niedziela, 12 kwietnia 2026

    imieniny: Juliusza, Oksany, Zenona

Senat o ratyfikacji paktu fiskalnego

Czwartek, 21 lutego 2013 (20:27)

Za ratyfikacją paktu fiskalnego, który zwiększa dyscyplinę w finansach publicznych, głównie państw strefy euro, opowiedział się Senat. Prawie pięć godzin trwała debata na ten temat.

Senat opowiedział się w czwartek za ratyfikacją unijnego paktu fiskalnego, który ma dyscyplinować finanse publiczne państw strefy euro. Senatorowie nie poparli wniosku PiS o odrzucenie ustawy zezwalającej na ratyfikację.

Za ustawą o ratyfikacji głosowało 57 senatorów, przeciw było 26. Wniosek o odrzucenie ustawy poparło 27 senatorów, a 56 było przeciw.

Podczas posiedzenia Marek Borowski (niezależny) przedstawił sprawozdanie z prac połączonych komisji: Budżetu i Finansów Publicznych, Spraw Unii Europejskiej oraz Spraw Zagranicznych, nad ustawą o ratyfikacji paktu. Przekonywał, że zapisy paktu nie są szkodliwe dla Polski, a wręcz przeciwnie – jest on w naszym interesie.

Innego zdania byli parlamentarzyści opozycji. Grzegorz Bierecki (PiS), przedstawiając sprawozdanie tzw. mniejszości komisji, zaapelował o odrzucenie ustawy. Jego zdaniem, tryb jej uchwalania przez parlament, czyli zwykłą większością głosów, jest niezgodny z Konstytucją. – Senat, stojąc na straży Konstytucji, powinien tę ustawę odrzucić – mówił.

Wskazał na opinię MSZ, z której wynika, że podpisanie paktu umożliwia polskiemu rządowi złożenie jednostronnej deklaracji, że zapisy paktu obowiązują Polskę, nawet jak będzie ona poza strefą euro. – Praktycznie Sejm i Senat zrzeka się, przyjmując tę ustawę, kontroli nad momentem i okolicznościami złożenia jednostronnego oświadczenia przez rząd RP, dotyczącego zastosowania całego paktu w stosunku do naszego kraju. To utrata kontroli parlamentu nad skutkami paktu, który przynosi niebywałe konsekwencje dla rozwoju Polski – powiedział Bierecki. – Tracimy kontrolę nad dalszym biegiem zdarzeń, a ten dalszy bieg zdarzeń to domino – dodał.

Według Biereckiego, pakt stwarza ramy dla gospodarowania polskim budżetem. Przyznał, że będziemy mieli w tym względzie swobodę, ale „w klatce, którą tworzy pakt fiskalny”.

Jan Maria Jackowski (PiS) powiedział natomiast, że nie będzie głosował za paktem, ponieważ „ogranicza on suwerenność naszego kraju”, „rozbija jedność Europy”. – UE z paktem jest gorsza dla Polski, pośrednio prowadzi do zepchnięcia Polski na peryferia UE, Polska traci możliwość kształtowania własnej polityki rozwoju – mówił Jackowski.

Z kolei Henryk Cioch (PiS) stwierdził, że jeżeli Trybunał Konstytucyjny uzna, że pakt fiskalny uchwalono niezgodnie z Konstytucją, to ktoś powinien ponieść odpowiedzialność przed Trybunałem Stanu.

Sejm uchwalił w środę ustawę o ratyfikacji Traktatu o stabilności, koordynacji i zarządzaniu w Unii Gospodarczej i Walutowej, czyli tzw. paktu fiskalnego. Umowa ta wymusza większą dyscyplinę w finansach publicznych państw strefy euro, ustanawiając nowe, bardziej automatyczne sankcje. Zawiera ona nową złotą regułę wydatkową, według której roczny deficyt strukturalny nie może przekroczyć 0,5 proc. nominalnego PKB. Kraje będą musiały ją wdrożyć do prawa narodowego, najlepiej konstytucji.

JD, PAP