Ingres biskupa bydgoskiego
Sobota, 13 listopada 2021 (14:28)„W Bogu zachodzi ciągła wymiana miłości i dobra. Nie ma życia bez wspólnoty. Nie ma miłości bez wspólnoty” – powiedział w homilii ks. bp Krzysztof Włodarczyk. Katedra św. Marcina i Mikołaja w Bydgoszczy jest miejscem ingresu nowego biskupa bydgoskiego.
Wspomniane postaci – jak podkreślił ks. bp Włodarczyk – zainspirowały go do ułożenia programu posługi, oprócz głównych zadań biskupa, jakimi są głoszenie słowa Bożego, celebrowanie liturgii i prowadzenie ludu Bożego do zbawienia. – Dlatego w dniu ingresu wydobywam dla siebie oraz dla kochanych diecezjan niektóre tylko perły z duchowego dziedzictwa bł. Stefana Wyszyńskiego – mówił.
Biskup zwrócił uwagę na pojęcie „wielkości człowieka”, cytując Prymasa Tysiąclecia. – Uznać wartość człowieka – co było jedną z przewodnich myśli całego jego nauczania – znaczy uznać swoją własną wartość i godność, wynikającą z faktu bycia dzieckiem Boga. To rodzi dwie konsekwencje: szacunek dla siebie i dla drugiego człowieka – zarówno w sensie indywidualnym, jak i systemowym – powiedział. Wspomniał również, że bł. Stefan kard. Wyszyński nieustannie apelował do sumień Polaków o odradzanie się moralne. – Apelował o odnowę człowieka, by – jak mówił – ten stał się nowy i by wreszcie nastało „nowych ludzi plemię” – dodał.
„Bo jeżeli człowiek się nie odmieni – cytował Prymasa Tysiąclecia – to najbardziej bogate państwo nie ostoi się, będzie rozkradzione i zginie” – mówił. Przypomniał, że podstawą godności ludzkiej jest Bóg i Jego odwieczny zamysł. – Bóg-Stwórca bowiem uczynił człowieka rozumnym i wolnym. Lecz przede wszystkim człowiek powołany jest jako syn do samej wspólnoty z Bogiem i do udziału w Jego szczęściu. I dlatego mogę zwracać się do was, kochani diecezjanie, w ten sposób: pozdrawiam was moje umiłowane dzieci Boże! – powiedział ks. bp Włodarczyk.
Kolejnym zagadnieniem homilii była odpowiedzialność za wspólnotę. – Błogosławiony Prymas Tysiąclecia przypomniał Polakom nie tylko o ich prawach, ale także o obowiązkach, w tym niezwykle ważnej odpowiedzialności za trzy podstawowe wspólnoty: rodzinę, naród i Kościół – podkreślił. Dodał również, że życie każdego człowieka od samego początku wiąże się właśnie ze wspólnotą. – Nikt z nas nie spadł z nieba w gotowej postaci. Bóg stwarza nas i doprowadza do doskonałości z pomocą ludzi. Dlaczego? Bo sam jest wspólnotą. W Bogu zachodzi ciągła wymiana miłości i dobra. Nie ma życia bez wspólnoty. Nie ma miłości bez wspólnoty – powiedział.
Ksiądz bp Włodarczyk zaznaczył, że żaden człowiek nie osiągnie szczęścia w pojedynkę. – To jest najgłębsza racja istnienia domu, rodziny, państwa, Kościoła. Kościół budujemy wspólnie. Często wierzący mawiają: a cóż ja znaczę, czy byłbym w Kościele, czy nie, i tak wszystko jedno. Każdy ochrzczony jest tutaj bardzo ważny. Podobnie jak w rodzinie istnieją więzy krwi, tak w Kościele jesteśmy związani ze sobą duchowo, niewidzialnie. To związanie wydarzyło się na chrzcie. Zostaliśmy włączeni najpierw w Bożą rodzinę, czyli życie Ojca, Syna i Ducha Świętego, a następnie w ludzką wspólnotę wierzących. Nie na niby, nie na krótką chwilę, ale na całą wieczność – przypomniał.
W czasie rozważań nie zabrakło znanych słów bł. ks. kard. Stefana Wyszyńskiego, który powiedział: „Wszystko postawiłem na Maryję”. Ksiądz bp Włodarczyk zaznaczył, że celem kultu maryjnego była obrona wiary katolickiej w Polsce i świecie. – Aktualny jest testament Prymasa Tysiąclecia zawarty w słowach: „Jeżeli zostawiam jakiś program, to jest nim Maryja”. Za najważniejsze dzieło swego prymasostwa bł. kard. Stefan Wyszyński uważał ocalenie wiary i Kościoła w realiach państwa systemowego ateizmu. I tego właśnie – trwania przy Bogu i Jego Matce – oczekiwał od rodaków w przyszłości. Abyśmy byli ludźmi mocnymi w wierze, trwającymi przy Bogu, krzyżu i Ewangelii. Nie chodzi więc jedynie o oddawanie czci Matce Najświętszej przez pieśni pełne ducha i modlitwy, ale o postawę Maryjną, życie duchowością maryjną – powiedział. Dodał również, że do każdej parafii w diecezji bydgoskiej dotrą wydania Jasnogórskich Ślubów Narodu i Społecznej Krucjaty Miłości, by się w nie wczytywać i wprowadzać w codzienne życie. – Te programy trafią także w formie ulotek do rodzin podczas wizyty duszpasterskiej, tzw. kolędy. Mamy się do czego odnosić i w tym światowym zamęcie wiemy, czego się trzymać – podkreślił.
Prymas Wyszyński – jak zauważył ks. bp Krzysztof Włodarczyk – uczy nas i dziś różańcowej modlitwy, o którą prosiła Matka Boża w Fatimie. Błogosławiony powiedział: „Nie istnieje »niemożliwe«, gdy prowadzi i wspiera Maryja, która pierwsza uwierzyła w to, co »niemożliwe«”. Następnie ks. bp Włodarczyk nawiązał do postaci Sługi Bożego księdza Franciszka Blachnickiego, który ukazywał różaniec jako zwycięską modlitwę. – Pouczał, że jest taką „procą Dawida”, z której można „strzelać do Goliata”. Bierzemy więc te proce w nasze ręce i walczymy tą bronią o wolność wewnętrzną, zewnętrzną, o pokój w ludzkich sercach, między narodami, o nawrócenie osobiste i świata – zaapelował.
JG, PAP