• Niedziela, 17 maja 2026

    imieniny: Brunona, Sławomira

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Powstrzymać epidemie nałogów

Piątek, 15 października 2021 (07:47)

Ministerstwo Finansów planuje stopniowy wzrost akcyzy na alkohol i wyroby tytoniowe.

W Polsce palenie tytoniu pozostaje jedną z głównych przyczyn zgonów – niemal 67 tys. przypadków rocznie – a koszt leczenia chorób wywoływanych dymem tytoniowym to 15 proc. całkowitych wydatków na leczenie. Od 1 stycznia 2022 r. resort finansów zapowiada podwyższenie stawek akcyzy na alkohol etylowy, piwo, wino, napoje fermentowane i wyroby pośrednie o 10 proc., minimalnej stawki akcyzy na papierosy z obecnych 100 proc. do 105 proc. całkowitej kwoty akcyzy oraz wprowadzenie minimalnej stawki akcyzy na tytoń do palenia w wysokości 100 proc. całkowitej kwoty akcyzy. Planowane jest również podwyższenie stawki akcyzy na wyroby nowatorskie poprzez podniesienie stawki kwotowej o 100 proc.

Jak zaznacza prof. Witold A. Zatoński, lekarz internista, epidemiolog, poczynania dla budowania zdrowia Polaków poprzez politykę zdrowia publicznego są jednym z podstawowych sposobów działania państwa. – Niestety w Polsce są ogromne zaniedbania w tym zakresie. Po obniżeniu cen wódki nominalnie o 30 proc. w sierpniu 2002 r., a następnie zamrożeniu na 20 lat poziomu akcyzy bez uwzględnienia przyrostu zarobków doszło do sytuacji, że za średnią pensję w 2020 r. można było kupić prawie trzy razy więcej alkoholu niż za średnią pensję w 2002 r. – wskazuje w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” specjalista.

Według prof. Zatońskiego to doprowadziło do epidemii chorób alkoholowych w Polsce, która jest dobrze udokumentowana. – To wymaga natychmiastowej reakcji. Trzeba zwrócić uwagę, że dzisiaj ta akcyza na alkohol jest stale niższa, niż była w 2002 r. My nadal nie uzyskaliśmy nawet poziomu sprzed 20 lat – tłumaczy.

Drogi Czytelniku! Więcej można przeczytać w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej TUTAJ.

Jacek Sądej